Już było wszystko uzgodnione; miała być wojna Turcji z Rosją o Syrię, sekretarz stanu Pompeo obiecał liczne nagrody.

W tym właśnie celu ambasador James Jeffrey, urzędnik Departamentu Stanu nadzorujący sprawy syryjskie, pojawił się w Idlib 3 marca wraz z panią Kelly Craft, ambasador USA przy ONZ. Jeffrey obiecał wspierać Turcję zarówno amunicją, jak i wywiadem.
„Mamy bardzo, bardzo duży program sprzedaży dla zagranicznego wojska, większość tureckiego wojska i tak korzysta z amerykańskiego sprzętu”, powiedział dziennikarzom. „Zadbamy o to, aby sprzęt był gotowy.”
Działania te były wynikiem długotrwałej debaty w administracji Trumpa na temat stosunków USA z Turcją. Jeffrey podobno naciskał na wysłanie pocisków Patriot w celu wzmocnienia obrony powietrznej Turcji,wbrew sprzeciwom Departamentu Obrony.
 Turcja, jak wiadomo, od dawna wspiera rebeliantów przeciw Assadowi, ale ściśle współpracuje również z Iranem i Rosją w celu zawarcia porozumień o zawieszeniu broni i „stref deeskalacji” w Syrii. Właśnie chodziło o to aby Turcja się nawróciła i stanęła po drugiej stronie sporu. Jednak stało się inaczej; Erdogan z Putinem w Moskwie uzgodnili zawieszenie broni. A nawet Rosja przedłożyła takie oczekiwanie zawieszenie broni w Syrii na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, niestety USA zaprotestowały uzasaniając, że jeszcze nie jest na to czas. Zawieszenie broni jednak podobno się trzyma.
Aby nie było w polityce nudno w oczekiwaniu na koronowirusa, Putin urządził  konferencję na Kremlu, dla wszelkich odłamów Palestańczyków. Delegacje palestyńskich frakcji Hamas i Fatah prowadzą rozmowy w Moskwie na zaproszenie rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych w celu omówienia bieżących problemów na Bliskim Wschodzie.
Według przywódców palestyńskich, którzy rozmawiali z Moskwą na Bliskim Wschodzie, obie strony skupiły się głównie na dwóch programach: wewnętrznym pojednaniu palestyńskim i planie izraelsko-palestyńskim prezydenta USA Donalda Trumpa, nazwanym „umową stulecia”.
Omówili także warunki oblężenia dwóch milionów Palestyńczyków w Gazie przez ostatnie 13 lat.
Porozumienie stulecia” jakie zaproponował prezydent Trump,kształtuje państwo palestyńskie jak, że ​​„szwajcarski ser” czyli liczne oazy palestyńskie na terenie Izraela. Rosja wykazała duże zainteresowanie zakończeniem wewnętrznych podziałów palestyńskich, a frakcje uzgodniły wspólną platformę polityczną jako podstawowy krok, który należy podjąć, aby przekonująco odrzucić plan Trumpa, podają źródła.
Moskwa podjęła wysiłki, aby pogodzić Fatah i Hamas. Podczas ostatniej próby, w lutym 2019 r.do takiej zgody nie doszło, strony uczestniczące nie wydały nawet wspólnego oświadczenia.
Tym razem analitycy twierdzą, że Rosja liczy na zmienione środowisko po tym, jak Trump ogłosił swoją umowę w styczniu, oraz na ryzyko, które teraz nękają sprawę palestyńską, aby przekonać rywali do pogodzenia i skonfrontowania sytuacji ze zjednoczonym frontem.
„Musimy urządzić nasz dom wewnętrzny”powiedział Ayed Yaghi, szef Ruchu Inicjatywy Narodowej w Gazie, który obecnie odwiedza Moskwę. Powiedział on rosyjskim urzędnikom, że Organizacja Wyzwolenia Palestyny ​​(OWP) byłaby odpowiednim narzędziem, aby pomieścić wszystkich w przypadku pojednania.
A na koniec wojna Putina na polu kształtowania ceny ropy naftowej.
O 10:16 w mokry i ponury piątek rano rosyjski minister energii wszedł do centrali OPEC w centrum Wiednia, wiedząc, że jego szef jest gotowy wywrócić światowy rynek ropy do góry nogami.
  Aleksander Novak powiedział swojemu odpowiednikowi z Arabii Saudyjskiej, księciu Abdulazizowi bin Salmanowi, że Rosja nie chce dalej ograniczać produkcji ropy.Kreml zdecydował, że podniesienie cen, ponieważ koronawirus zniszczył popyt na energię, będzie prezentem dla przemysłu łupkowego w USA. Producenci ropy z łupków dodali miliony baryłek ropy na światowy rynek, podczas gdy rosyjskie firmy utrzymywały studnie bezczynnie. Teraz nadszedł czas, by ścisnąć Amerykanów. Po pięciu godzinach grzecznych, ale bezowocnych negocjacji, w których Rosja jasno określiła swoją strategię, rozmowy się załamały. Ceny ropy spadły o ponad 10%. Nie tylko kupcy zostali przyłapani: ministrowie byli tak zszokowani, że nie wiedzieli, co powiedzieć, według osoby w pokoju. Spotkanie miało nagle atmosferę przebudzenia, powiedział inny.
Umowa OPEC + i wysoki ceny ropy, pomagały  przemysłowi łupkowemu w Ameryce w opłacalności produkcji.  Rosja była coraz bardziej zła na gotowość administracji Trumpa do wykorzystania energii jako narzędzia politycznego i gospodarczego. Szczególnie denerwowało go stosowanie przez USA sankcji, aby zapobiec ukończeniu rurociągu łączącego pola gazowe Syberii z Niemcami, znanego jako Nord Stream 2.
Biały Dom zwalczał również wenezuelski biznes rosyjskiego producenta ropy naftowej Rosnieft. ” Kreml postanowił poświęcić OPEC +, aby powstrzymać amerykańskich producentów łupków i ukarać USA za zamieszanie w Nord Stream 2 ”-  „Niskie ceny ropy położą kosztowną produkcję ropy z łupków.” „Oczywiście zdenerwowanie Arabii Saudyjskiej może być ryzykowne, ale obecnie jest to strategia Rosji - elastyczna geometria interesów”. Powiedział Alexander Dynkin, prezes Instytutu Gospodarki Światowej i Stosunków Międzynarodowych w Moskwie,
https://www.bnnbloomberg.ca/putin-dumps-mbs-to-start-a-war-on-america-s-shale-oil-industry-1.1401757