Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
203 posty 4241 komentarzy

Polityka globalna

Anna-PK - Żona, matka, właścicielka psa o imieniu Maja. Hobby to ogródek warzywny i kwiatowy. Robię też pyszny chłodnik na bazie własnych warzyw.

Współczesność i nowe wierzenia.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Według mnie, ten bunt względem chrześcijaństwa jest niezrozumiały i niepotrzebny. Nikt przecież nikogo nie zmusza ani do studiowania religijnych chrześcijańskich tekstów, ani do stosowania praktyk religijnych. Nie te czasy.

"Oczywiście państwo religijne, opresyjne, dąży do regulacji wszystkiego w rodzinie, a w obecnej demokracji do takiej jej regulacji/spekulacji, by obywatel nie posiadał władzy kategorycznej nad państwem, którego jest sługą we własnym kraju na rzecz religijnego okupanta moralnego katolickiego działającego w porozumieniu z władzą państwową."  (Wiesław Glaner https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4887900/tysiac-lat-podlosci")
 
Dalej czytamy, że  jawi się bunt przeciwko  "obecnym porządkom społecznym promującym podłość, człowiek uczciwy to synonim głupka i ofiary losu – oferma". Jest to podobne do "buntu"  nastolatka przeciwko  władzy dorosłych. To budzi tylko uśmiech. Trzeba dorosnąć  i  budować państwo według włanych potrzeb i  możliwości. 

 Istnienie instytucji religijnych jest poparte społecznym zapotrzebowaniem  i nie opiera się na państwowym terrorze. W świecie chrześcijańskim są religijne tradycje; nabożeństw, ślubów, chrztów, pogrzebów, ale nie ma przymusu aby je celebrować kto tego nie chce. 
 
 Można w pełni zrozumieć to, że chrześcijańscy święci z czasów Wiekow Średnich ich mistycyzm i  idealizm jest  sprzeczny z  dzisiejszym  pędem do zdrowego fizycznego rozwoju. Jest też sprzeczny z wiarą w świat niematerialny w dobie, kiedy nauka  dociera  od budowy komórkowej do kosmicznej przestrzeni.  Tylko wszystko co mamy dzisiaj jest oparte na tym co było kiedyś. To jest fundament, cała historia to jest budowla, na której opiera się wiedza dzisiejsza i  przyszła. 
 
Być może chrześcijaństwo już spełniło swoją rolęi  jego idee  zostaną częściowo wchłonięte przez nowe pojawiające się prądy wierzeń religijnych. Nowa religia, będzie swego  rodzaju kompilacją przeszłości, gdzie idee chrześcijańskie zostaną wzbogacone  nowymi  ideami  współczesnych i przyszłych pokoleń ludzi. 
Zapewne nie będzie to historyczna Słowiańszczyzna, bo ta tylko szczątkowo pozostała w pamięci ludzi. Zresztą ta również została jakoś zaadaptowana do  chrześcijańskich wierzeń. 
 
Dzisiaj rodzi się nowa ideologia związana z  przyrodą i jej dziedzictwem. Istnieje zagrożenie klimatyczne  rosnącej temperatury Ziemi,  pożary, powodzie, zaczynają być  codziennym zjawiskiem i  zapewne  nowe prądy  wierzeń, czy  praktyk  religijnych które będą się do tego odwoływać.  Człowiek jest częścią Natury tak jak wszystkie inne jej żyjące części. Stąd człowiek aby żyć, musi dbać o swoje naturalne środowisko.  Dostaliśmy od Natury czystą wodę i czyste powietrze, które są nam niezbędne. Im dokładniej uświadomimy sobie nasze miejsce w  naturalnym świecie, tym lepiej  zadbamy o przyszłość  następnych pokoleń. 
 
  W przyrodzie jest  mniej tradycyjnego mistycyzmu, ale jest ciągle  wiele cudów, które mogą nas zadziwić. Zapewne  mniej  będzie potrzeba modłów, a więcej praktycznrgo działania w  zachowaniu darów Natury.  Słowiańskie tradycje ziemi i życia boga Peruna, nawet do tego pasują. Nie nastąpi jednak wykluczenie zasad moralnych jakie wniosło chrześcijaństwo.Najważniejsze jest  życie, istnienie, to jest cud, który należy wyłącznie do Matki Natury. Nikt poza Naturą nie jest w stanie ożywić rzeczy martwej. To Natura ożywia co roku nową zieleń, ziarno rzucone w ziemię i tylko Natura  darzy człowieka zyciem następnych pokoleń. 
 
Zmiany następują asymilując historyczne doświadczenia ludzkości z różnych stron świata, bo doświadczenie jest nabytą mądrością, która jest motorem ewolucji człowieka. 
 
Globalizacja, jako wynik  postępu techniczn-technologicznego, powoduje przetasowania wierzeń z różnych stron świata. Ludzie wędrując po świecie czytają i  przyswajają sobie wiedzę o religiach i tradycjach różnych odległych ziem i  ludności je zamieszkującej. Doświadczenia swoje przekładają na  codzienne zycie, na kształtowanie poglądów nowych pokoleń. A nowe pokolenia już  te nowe idee uznają za swoją codzienność. 
 
Globalizacja powoduje również  zmiany  i wymieszanie się różnych ras. Zapewne nastąpi zdecydowany wpływ rasy mongołoidalnej. 
 
I tu należy się dygresja; naukowcy mówią o trzech rasach ludzkich: rasie kaukaskiej żyjącej w Europie, Afryce Północnej i Azji Zachodniej, rasie mongoloidalnej żyjącej w Azji Wschodniej, Australii i obu Amerykach oraz rasie negroidalnej żyjącej w Afryce na południe od Sahary. Określenie "a Mongoł - to wiadomo - półgłówek", jest zwyczajnym nieuctwem, bo zaprzeczeniem tego jest 1.5 mld Chinczyków, którzy podbijają świat. 
 
Tak więc Chińczycy i  kutultury Wschodu wniosą coś nowego, a nie tylko jogę czy rózne rodzaje walk fizycznych do nowych wierzeń i obyczajów. Budują już własne uniwersytety w różnych krajach, a w nich będą rozpowszechniać własną ideologię buddyzmu, teoizmu i konfucjonizmu. Dla nas to nowość, ale dla przyszłych pokoleń, to będzie normalność. Mieszanie się różnych ideologii, różne spojrzenie na świat przyrody, na rolę człowieka zdecyduję  jak potoczy się dalej życie na Ziemi. 
 

 

KOMENTARZE

  • @ Autorka
    "Według mnie, ten bunt względem chrześcijaństwa jest niezrozumiały i niepotrzebny."

    O polityce może Pani uczyć się od Żydów, oni to rozumieją.

    Żydowskie gminy w Europie powstawały zawsze w najstarszych siedzibach biskupów – Kordoba, Wormacja, Kolonia, Paryż, Praga, Gniezno, Kraków – a więc zawsze zgodnie z kierunkiem podboju Europy przez żydo-chrześcijaństwo. Najstarsza żydowska gmina w Europie znajduje się oczywiście w Rzymie. - Czyli chrześcijaństwo jako pas transmisyjny dla judaizacji Europy - czy tak trudno to zrozumieć?

    Żydowski „Nasz Przegląd” potępiając ruch narodowy oraz jego miesięcznik „Zadrugę” w listopadzie 1937r. stwierdził:

    „(…) zdecydowana wrogość do Żydów prowadzi w konsekwencji do odrzucenia religii o judejskich korzeniach.”. - (czyli chrześcijańskiej – D.K.)

    A oto opinia współczesna, autorstwa K.Modzelewskiego, czołowego żydowskiego opozycjonisty względem polskich władz PRL: „(…) bez Kościoła czeka nas w Polsce zgroza”.

    „Zadrugę”, która była wydawana zaledwie przez dwa lata, 1937-39, potępiła cała przedwojenna prasa: za szerzenie pogaństwa i nacjonalizmu.

    Były zakonny ksiądz, teolog, Ludwik Gościński, w krakowskim „Głosie Narodu” (listopad 1937) zamieścił „List otwarty do Papieża”, w którym pisze o kontaktach jezuitów z masonerią w celu koordynacji działań przeciw wspólnemu wrogowi – przeciw polskiemu nacjonalizmowi.

    https://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/136555,silny-kosciol-to-slaba-polska
  • @Rzeczpospolita 20:36:39
    "@ Autorka
    "Według mnie, ten bunt względem chrześcijaństwa jest niezrozumiały i niepotrzebny."
    O polityce może Pani uczyć się od Żydów, oni to rozumieją."

    W Polsce pokutują wpływy Narodowego Socjalizmu, który kojarzył chrześcijaństwo z żydami korumpującymi szlachetnych pogan.

    Armia Czerwona skutecznie wyperswadowała te idee Niemcom, ale w części Europy Wschodniej one się odradzają, nie jako poważny ruch ale jako karykatura.
  • @Rzeczpospolita 20:36:39 To co Pan pisze, to już historia.
    Ja nie znam się ani na katolicyzmie, ani na religii żydowskiej.

    Chrześcijaństwo to jest coś więcej, niż poszczególni ludzie i ich konflikty. Chrześcijanstwo jest to ideologia, która obejmuje 1.5 mld ludzi na całym świecie; różnych rasowo i mówiących różnymi językami. Nie sądzę aby w Korei na chrześcijan miały wpływy jakieś gminy żydowskie.
    Nie można żyć samą historią.
  • @Pedant 20:52:59 W dzisiejszym świecie, internetu, samolotów,
    rakiet międzykontynentalnych, nie ma miejsca na Narodowy Socjalizm. To co pojawia się w tym zakresie jest wynikiem poczucia krzywdy historycznej i zrodzonych z tego pewnych kompleksów.
  • @Anna-PK 22:29:50
    "W dzisiejszym świecie, internetu, samolotów,
    rakiet międzykontynentalnych, nie ma miejsca na Narodowy Socjalizm. To co pojawia się w tym zakresie jest wynikiem poczucia krzywdy historycznej i zrodzonych z tego pewnych kompleksów."

    Dlatego napisałem, że to karykatura. Ale neonaziolki mogą jeszcze narozrabiać. Na przykład w Odessie spalili żywcem kilkudziesięciu Rosjan (2 maja 2014), a teraz zaczynają wprowadzać rasistowskie prawa.

    Zresztą oryginalny Nazizm też był "wynikiem poczucia krzywdy historycznej i zrodzonych z tego pewnych kompleksów." Na początku go bagatelizowano.
  • @Pedant 20:52:59
    Nie bardzo wiem o czym Pan pisze.
    W ZSRR w latach 1930. rozpoczęto żydowskie czystki w administracji państwa. Rosjanie mieli z Żydami identyczne problemy jak Niemcy.
  • @Rzeczpospolita 23:46:55
    "Nie bardzo wiem o czym Pan pisze.
    W ZSRR w latach 1930. rozpoczęto żydowskie czystki w administracji państwa. Rosjanie mieli z Żydami identyczne problemy jak Niemcy."

    Niech Pan nie udaje. Narodowi Socjaliści mieli inne "problemy" z Żydami.

    Dobrze Pan wie o czym piszę.
  • @Anna-PK 22:09:30
    "Nie sądzę aby w Korei na chrześcijan miały wpływy jakieś gminy żydowskie."

    Nie rozumie Pani w czym tkwi problem.
    Chrześcijaństwo instalowane w dowolnym państwie toruje drogę do judaizacji tegoż państwa, do judaizacji wszystkich procesów politycznych wewnątrz tegoż państwa, od prawa poczynając, poprzez finanse i na gospodarce kończąc.
    Świat zachodni jest opanowany przez żydowski kapitalizm, któremu drogę torowało właśnie chrześcijaństwo - oczywiście to był proces zachodzący przez stulecia, ale judaizacja się powiodła. Dlatego chrześcijaństwo - całkowicie żydowski twór religijny - należy zniszczyć lub odrzucić, dzięki czemu zniknie problem judaizacji zachodniej kultury.
  • @Rzeczpospolita 00:06:39
    "Chrześcijaństwo instalowane w dowolnym państwie toruje drogę do judaizacji tegoż państwa, do judaizacji wszystkich procesów politycznych wewnątrz tegoż państwa, od prawa poczynając, poprzez finanse i na gospodarce kończąc.
    Świat zachodni jest opanowany przez żydowski kapitalizm, któremu drogę torowało właśnie chrześcijaństwo - oczywiście to był proces zachodzący przez stulecia, ale judaizacja się powiodła. Dlatego chrześcijaństwo - całkowicie żydowski twór religijny - należy zniszczyć lub odrzucić, dzięki czemu zniknie problem judaizacji zachodniej kultury."

    Jest Pan ortodoksyjnym narodowym socjalistą. Tak dokładnie myśleli przywódcy NSDAP.
  • @Rzeczpospolita 00:06:39 Rozumiem, że to jest taka Pańska teoria.
    Nie wiem jak jest w Polsce, ale w innych stronach świata, judaizacja ma niewielkie wpływy. Świat zachodni radzi sobie nieźle z finansami i gospodarką. Tak naprawdę to nie bardzo wiem do czego odnieść to co Pan pisze, gdzie należy szukać tego zagrożenia.
    Zachodnia kultura jest pod wpływem napływających emigracji z Chin, krajów arabskich i twórczości murzyńskiej. Te wpływy żydowskie, jakie stanowiły podwaliny Hollywood, już się wycofują wraz z odchodzącym pokoleniem żydowskich emigrantów.
    Nowe pokolenia żydowskie to już mieszają się w małżeństwach z innymi rasami i mają inne priorytety niż ich starsze pokolenie. A Rockefeller o którym się tu często wspomina, to rodzina protestancka.
  • @Pedant 22:54:31
    Czy żydowski szowinizm - syjonizm dużo ustępuje nazistowskiemu szowinizmowi? Czy ideologia nazistowska nie korzystała z ideologii "narodu wybranego"?
    Czyż zbrodnie Kościoła opartego na religijnym szowinizmie - religii mającej korzenie w judaizmie - nie przewyższają zbrodni nazizmu?

    Nieszczęściem terminu "narodowy socjalizm" jest automatyzm skojarzeń - to Hitler i nazistowskie zbrodnie - niestety skojarzenia są słuszne.
    Jeśli jednak z treści zawartych w "narodowym socjalizmie" niemieckim usunąć szowinizm i rasizm, to otrzymujemy jak najbardziej poprawną ideologię nacjonalistyczną. Taki socjalizm istniał np. w Szwecji w latach 1970-80, czy w ogóle w krajach skandynawskich. PRL także dążyła do takiego modelu.

    A czy istniejący powszechnie na Zachodzie żydowski kapitalizm (a zawdzięczamy go rozprzestrzenieniu się żydowskiej religii chrześcijaństwa) nie nosi znamion szowinizmu i rasizmu? Czy popełnił mniej zbrodni niż nazizm?
  • Autorka
    'Człowiek jest częścią Natury tak jak wszystkie inne jej żyjące części.Stąd człowiek aby żyć, musi dbać o swoje naturalne środowisko.'

    'To Natura ożywia co roku nową zieleń, ziarno rzucone w ziemię i tylko Natura darzy człowieka zyciem następnych pokoleń. '

    Czytając to natychmiast zrozumiałem, że przecież ty jesteś typową Słowianką ale otumanioną chrześcijaństwem "bo tak cię wychowali" od najmłodszych lat.

    Odrzuć chrześcijaństwo, będziesz wreszcie sobą.
  • @Anna-PK 00:23:36
    "Świat zachodni radzi sobie nieźle z finansami i gospodarką."

    Radzi sobie znakomicie z finansami, kreacja pieniądza idzie pełna parą - https://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/116014,zydowscy-bankierzy-swiata-tajny-syndykat-zbrodni
  • @Pedant 00:17:10
    To nie jest tok myślenia, to jest wiedza oparta na powszechnie dostępnych informacjach o faktach. Przywódcy NSDAP znali te fakty zanim ja się urodziłem, znał je także H.Ford, któremu za publikacje tych faktów odebrano firmę. FORD jest dzisiaj firmą państwową.
  • @kowalskijan584 01:31:51 Ja nie jestem zbyt religijna.
    Uważam, że nie wolno odrzucać tego co wcześniejsze pokolenia stworzyły i zaczynać od nowa. Tak naprawdę to się nie da odrzucić, bo całość doświadczeń siedzi w nas, a ci co twierdzą, że odrzucają chrześcijaństwo,
    oszukują sami siebie.
    Dookoła nas są dzieła tego co stworzono, jest muzyka, są budowle, poezja, a również przemyślenia wybitnych ludzi minionej epoki.

    I tak właśnie ja jestem sobą.
  • @Anna-PK 02:39:13
    Szanowna Pani,
    nikt tu nie jest idiotą i nie nawołuje do niszczenia dorobku szeroko pojętej kultury - owoców pracy poprzednich pokoleń bez względu na proweniencję tego dorobku.
    Natomiast zdrowa słowiańska, polska, narodowa, świadomość nakazuje odrzucić religie (wszystkie) żydowskiego chrześcijaństwa i polityczną instytucję Kościoła. Jeśli społeczeństwo do tego nie dojrzeje, to nigdy nie uzyska szansy na suwerenny rozwój i na godne życie we własnym kraju - o ile będzie on jeszcze nasz, Polaków, własny i o ile będziemy istnieć my, Polacy.
  • @Rzeczpospolita 03:19:58 Czy uważa Pan, że inne narody mające
    chrześcijaństwo we własnej kulturze nie są suwerenne i nie mają godnego życia?

    Ta "słowiańska świadomość" to jest dość nowy koncept, bo o tym chyba nie było wcześniej. Jestem ciekawa co słowiańskiego zostało utworzone w bieżącym polski codziennym życiu. Być może to mnie przekona taka konfrontacja z rzeczywistością.
    Jak Pan manifestuje swoją słowiańskość, pomijając zwalczanie chrześcijaństwa?
  • @Anna-PK
    Bardzo dobra notka jak również przedstawione poglądy - charakterystyczne dla polskości, a szerzej słowiańszczyzny.

    Skorelowana z moją ostatnią notką, że aż sprawdziłem godzinę zamieszczenia. Koincydencja zadziwiająca.

    Problem Kosiura (Rzeczpospolita) polega na tym (także innych), że nie rozróżnia i to świadomie chrześcijaństwa od katolicyzmu.
    Ten błąd występuje też u Pani - uznaje się, że wszystkie związki religijne powołujące się na Biblię, to chrześcijaństwo. Tymczasem tą drogą wprowadzany jest judaizm, co dostrzega i tak ostro krytykuje Kosiur.

    Przy Pani poglądach prezentowanych w notce należy jednak wgłębić się w istotę związków religijnych a nie opierać się wdrukowaniach jakie wciskają w nasze umysły manipulatorzy.
    Proszę z uwagą przeczytać moją notkę - bo Pani łatwo może ulegać judaizmowi jako uznająca "starszych braci w wierze", czyli tych wybranych do rządzenia (gorszy sort u mnie), a Kosiur tworzy judaizm opozycyjny względem Żydów idąc drogą niemieckiego nazizmu, czego z kolei boi się Pedant.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:44:38
    Co to jest" slowianszczyzna"? Pierogi ruskie, pierogi litewskie, pierogi z serem, pielmieni, kotlet schabowy, ziemniaki z wody, zupa z kapusty?
  • @Rzeczpospolita 01:41:03
    "To nie jest tok myślenia, to jest wiedza oparta na powszechnie dostępnych informacjach o faktach. Przywódcy NSDAP znali te fakty zanim ja się urodziłem, znał je także H.Ford"

    Nie, to nie jest wiedza. Narodowy Socjalizm jest polityczną ideologią, głęboko fałszywą.

    Miliony musiały zapłacić swoim życiem aby tego raka wykorzenić. Oby nie było nawrotu.
  • @staszek kieliszek 07:10:34
    Panu się wszystko z żarciem kojarzy... a ja liczyłem, że może trochę będzie i o napitkach.
  • @Pedant 07:14:53
    Ależ Narodowy Socjalizm jest tożsamy z judaizmem, a jedynie "kastą wybraną" są stosownie do potrzeb wybrane nacje.

    Pan chcąc tę ideologię zniszczyć zamierza zniszczyć wszystkich żydów?
    Straszny z Pana człowiek.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:54:52
    "Ależ Narodowy Socjalizm jest tożsamy z judaizmem"

    Nie jest. Po co rozpowszechniacie wredne kłamstwa?
  • @Pedant 10:09:58
    Proszę to wykazać. To Pan rozpowszechnia fałsz.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:23:20
    "Proszę to wykazać. To Pan rozpowszechnia fałsz."

    Ja?!

    Wy napisaliście chorą bzdurę, że:

    "Narodowy Socjalizm jest tożsamy z judaizmem""

    i ja mam dowodzić, że to fałsz?! Nie jestem psychiatrą i nie mogę wam zapisać lekarstw.
  • @Anna-PK 00:23:36
    Pani przekracza granice śmieszności i wraz z usilującym grać " intelektualistę" Pedantem nieudolnie probujecie zaprzeczac wnioskom historycznym na temat źródeł chrześcijaństwa i roli judaizmu w dziejach świata od ponad 2000 lat.
    Wcześniej judaistyczne schorzenie psychiczne też niszczylo swoje otoczenie i siebie także, ale ze wzgledów technologicznych miało.mniejszy zasięg.
    Durnemu " intelektualnemu pedantowi" należy uzmyslowić, że w isocie narodowy i socjalistyczny model państwa jest bardzo pożądany i wskazany do praktykowania przez sywerenne państwa. Nie ma to nic wspólnego z żydowsim pasożytowaniu na tych wartościach i zdegenerowanie ich w kierunku ludobójstwa.
  • .,.,.
    Nie wiem, na czym to polega, ale to, co skopiowałam z Twojej notki ma dziwaczne formy, nie daje się sformatować czy usunąć druku tłustego. Nic to. Nie będę zajmować się drobiazgami, bo i tak nie wiem, czy uda mi się to w ogóle zamieścić; nie mogę się zwykle zalogować. Więc jeszcze raz: nic to.
    Notka jest fajna, „ludzka”, masz odwagę zająć własne stanowisko, co jest bardzo miłe dla czytelnika – reprezentujesz siebie i nie podpierasz się kulawcami „autorytetów”.
    Odniosę się po kolei:
    „Według mnie, ten bunt względem chrześcijaństwa jest niezrozumiały i niepotrzebny. Nikt przecież nikogo nie zmusza ani do studiowania religijnych chrześcijańskich tekstów, ani do stosowania praktyk religijnych. Nie te czasy.”
    - czasy jak najbardziej „te” i istnieją prześladowania religijne, także w katolicyzmie, dziś nieco bardziej zawoalowane niż „wczoraj”, ale istnieją. Gdyby Cię namierzyli jako „szkodliwą antykatoliczkę”, miałabyś DYSKRETNE problemy dajmy na to administracyjne, i proste skądinąd sprawy byłyby dla Ciebie nie do załatwienia albo miałabyś dziwne z tym trudności. Nie mogłabyś zrozumieć, dlaczego tak się dzieje i to byłaby „ich” zemsta za Twoją niepokorę.
    Myśleć sobie o tym możesz, co chcesz. Ja – niestety? – wiem o tym z całą pewnością.
    =
    "Oczywiście państwo religijne, opresyjne, dąży do regulacji wszystkiego w rodzinie, a w obecnej demokracji[…]”
    - to, że jakiś kraj nazywa się „demokratycznym” nie oznacza wcale, że nie jest religijną dyktaturą. Wiele nurtów politycznych=religijnych działa równolegle, a to ustępując miejscami jeden drugiemu, a to prowadząc ze sobą niby spory. Zadanie jest jedno: trzymać „obywatela” za twarz tak, żeby tego nie zauważył. Nie jest więc „ważne”, co się dzieje podskórnie, a jedynie to, w co obywatel wierzy, że jest.
    =
    „Dalej czytamy, że jawi się bunt przeciwko "obecnym porządkom społecznym promującym podłość, człowiek uczciwy to synonim głupka i ofiary losu – oferma". Jest to podobne do "buntu" nastolatka przeciwko władzy dorosłych. To budzi tylko uśmiech. Trzeba dorosnąć i budować państwo według włanych potrzeb i możliwości.”
    - ależ nikt nic nie promuje, a jeżeli już, to przecież sami ludzie! Ten promuje to, a tamten tamto. Jeżeli nie byłoby podłych ludzi, ich promowanie nikomu by nic nie dało. To samo odnośnie szykanowania „oferm życiowych”. To ludzie szykanują owe ofermy, nikt inny. Więc świat w obecnej formie jest wypadkową tego, co robią ludzie, LUDZIE !!! a nie tego, co kto „promuje”.
    Nie da się „budować państwa według własnych potrzeb i możliwości”, ponieważ państwo to wspólnota i tylko nieustanne kompromisy umożliwiają jego istnienie. Oczywiście, kosztem tych „słabszych w gębie”, ale jest to wynikiem asocjalnego zachowania tych „mocnych w gębie”. Wiedząc, że słaby nie może zmusić do niczego tego silniejszego musimy uznać, że Ewolucja to także czas, w jakim człowiek nabiera – a niektórzy przeciwnie: pozbywa się – cech ludzkich.
    =
    „Istnienie instytucji religijnych jest poparte społecznym zapotrzebowaniem i nie opiera się na państwowym terrorze. W świecie chrześcijańskim są religijne tradycje; nabożeństw, ślubów, chrztów, pogrzebów, ale nie ma przymusu aby je celebrować kto tego nie chce.”
    - nie jest to prawdą! To „społeczne zapotrzebowanie” jest sztucznie kreowane i narzucane, dyskretnie, ale bezwzględnie. Robione jest to przy pomocy „społecznego nacisku”. Sama widziałaś tu, jak na Ciebie napadali nie przebierając w środkach. Cieszę się, że się im nie dałaś. Co nie znaczy, że myślę jak Ty. Myślę inaczej, podobnego mamy tylko psa. Znaczy suczkę, choć moja jakby szczuplejsza w talii, ale i apetyt ma raczej kapryśny, choć chętnie bym ją trochę upasła.
    =
    „Można w pełni zrozumieć to, że chrześcijańscy święci z czasów Wiekow Średnich ich mistycyzm i idealizm jest sprzeczny z dzisiejszym pędem do zdrowego fizycznego rozwoju.”
    - nie jest możliwe, aby święty był zawszony i zdychał pod schodami z głodu. Z definicji święty to ktoś, kto „wznosi” zwykłego zjadacza chleba na wyższy poziom – w tym przypadku duchowy. Jaki poziom duchowy może mieć zawszona kaleka, głodująca i brudna?!? Nie po to są te kreatury w takiej formie prezentowane, by były dla ludzi jakąś wskazówką do czegokolwiek. Nie! Jest to działanie podprogowe, mające człowieka ustawić niżej, niż zrobił to Stwórca, dając człowiekowi doskonale skonstruowane ciało, mające być nośnikiem dla Ducha. Nie jest możliwe, żeby Duch chciał mieszkać w zawszonej i sponiewieranej „świątyni ciała”.
    =
    „Jest też sprzeczny z wiarą w świat niematerialny w dobie, kiedy nauka dociera od budowy komórkowej do kosmicznej przestrzeni.”
    - zakładasz tu, że nauka to coś odrębnego niż Bóg. A przecież to jest jedno i to samo! Wiedza, nauka, poznanie – to wszystko jest Bóg. Wynaturzenie pojmowania tego spowodowane jest religiami, chcącymi sobie zagospodarować ludzi w celu ich zniewolenia. Jak wiemy, kościół katolicki był największym posiadaczem chłopów pańszczyźnianych, bitych, głodzonych i zabijanych.
    Rzeczywistość poznasz biorąc ją 1:1, bez upiększaczy i wyjaśniaczy.
    =
    „Tylko wszystko co mamy dzisiaj jest oparte na tym co było kiedyś. To jest fundament, cała historia to jest budowla, na której opiera się wiedza dzisiejsza i przyszła.”
    - no pewnie, ale po co to interpretować? Doświadczenie to Ewolucja i Ewolucja to tradycja, historia i cała reszta, w której uczestniczyli ludzie rozwijając się – choć teraz akurat mamy fazę „zwijania”, czyli na Ziemi jest maksymalna ilość ludzi i następuje przesiewanie przez ewolucyjne sito, by mógł ponownie „nastać Wiek Złoty” (aurea prima …).
    =
    „Być może chrześcijaństwo już spełniło swoją rolę i jego idee zostaną częściowo wchłonięte przez nowe pojawiające się prądy wierzeń religijnych. Nowa religia, będzie swego rodzaju kompilacją przeszłości, gdzie idee chrześcijańskie zostaną wzbogacone nowymi ideami współczesnych i przyszłych pokoleń ludzi.”
    - no właśnie: CHRZEŚCIJAŃSTWO, czyli Nauki Jezusa, mające być wskazówkami dla ludzi, którzy chcieli naprawić swoje skotłowane życie by móc wejść na Ścieżkę Rozwoju. Z tym, że rozwójem jest wyłącznie to, co człowiekowi służy, a więc nie może nim być nic, co dewastuje Matkę Ziemię, degeneruje gatunek ludzki itp.
    =
    „Zapewne nie będzie to historyczna Słowiańszczyzna, bo ta tylko szczątkowo pozostała w pamięci ludzi. Zresztą ta również została jakoś zaadaptowana do chrześcijańskich wierzeń.”
    - mogło by tak być, gdyby mogła istnieć kontynuacja. Czyli dziedziczenie np. cech dobrych bez względu na wszystko. Tymczasem tak nie jest i nawet bardzo przyzwoitym Rodzicom trafić się może wyjątkowo zdewianowiany potomek. Stąd problemy „rodów kórlewskich”, nie mogących zapewnić utrzymania łupów w pokoleniach następnych swoim dzieciom i wnukom. Wszystko okazywało się zdatne psu na budę. Choć Twoja piesia śpi jak widać na kanapie, a moja na fotelu.
    Nie mamy w tym żadnej zasługi, czyimi potomkami jesteśmy, więc nie mamy powodu do dumy z tego, że rzekomo pochodzimy od Słowian – choć ja lubię tak myśleć, bo to jest „miłe myślenie”.
    Nie ponosimy winy za czyny dziadków i babć, ale też i nie ma w tym żadnej naszej zasługi, jeżeli byli oni kimś z wyższej półki – dajmy na to tej duchowej. Co nieco mamy w genach, to niezaprzeczalne, ale naszego działania geny nie mogą determinować w stopniu całkowitym, ponieważ wykluczało by to jakikolwiek rozwój, umożliwiając jedynie niezmienną kontynuację.
    =
    „Dzisiaj rodzi się nowa ideologia związana z przyrodą i jej dziedzictwem.”
    - to nic nowego, to powrót do starego, już dawno sprawdzonego.
    =
    „Istnieje zagrożenie klimatyczne rosnącej temperatury Ziemi pożary, powodzie, zaczynają być codziennym zjawiskiem i zapewne nowe prądy wierzeń, czy praktyk religijnych które będą się do tego odwoływać.”
    - to nie jest żadne „zagrożenie klimatyczne”, lecz jedynie samoregulacja Matki Ziemi, która doprowadza się do stanu umożliwiającego trwanie człowieka. Człowiek nie jest władny nic do tego, co zawiera Matka Ziemia dodać, a więc i nic nie może z Niej ująć. Co najwyżej przemieszcza to - tam i tym zakłóca, ale w sumie ilość Energii umożliwiającej istnienie Materii jest niezmienna. To, co robi człowiek to jest jak przesypywanie piasku w piaskownicy z wiaderka do miseczki, albo robienie z tego po dodaniu odrobiny wody – babeczek.
    Człowiekowi brak jest świadomości, że powinien zrozumieć, jakie miejsce zajmuje i się nie wygłupiać z pchaniem tu, gdzie jest intruzem i szkodnikiem.
    =
    „Człowiek jest częścią Natury tak jak wszystkie inne jej żyjące części. Stąd człowiek aby żyć, musi dbać o swoje naturalne środowisko. Dostaliśmy od Natury czystą wodę i czyste powietrze, które są nam niezbędne. Im dokładniej uświadomimy sobie nasze miejsce w naturalnym świecie, tym lepiej zadbamy o przyszłość następnych pokoleń.”
    - taką filozofię mieli właśnie Indianie, tak przez Ciebie „cywilizowani”, o których myślisz, że im coś przyniosłaś w sytuacji, gdy to Ty do nich przyszłaś i od nich wzięłaś, co nie Twoje.
    Ja rozumiem Twoje rozterki i Cię nie osądzam. Gdybyś nie miała sumienia, nie zajmowałabyś się tym tematem i nie szukała usprawiedliwień.
    Może po prostu żyj i bądź szczęśliwa, żeby to całe wielowiekowe nieszczęście, jakie spadło na Indian miało przynajmniej jakiś sens?
    =
    „W przyrodzie jest mniej tradycyjnego mistycyzmu, ale jest ciągle wiele cudów, które mogą nas zadziwić.”
    - wiadomo, że człowiek myśli wyłącznie przy pomocy słów. Nie znasz słów – nie myślisz, lecz odbierasz właśnie 1:1 rzeczywistość, cieszysz się nią, ODCZUWASZ BOGA w sobie.
    Dopiero wepchniecie Boga w sztywność słów spowodowało nie tylko Jego zniekształcenie w postrzeganiu przez człowieka, ale także umożliwiło WOJNY RELIGIJNE !
    Cudem jest, że istniejesz i istnieje wszystko wokół Ciebie. Innych cudów nie ma i nie będzie.
    =
    „Zapewne mniej będzie potrzeba modłów, a więcej praktycznrgo działania w zachowaniu darów Natury.”
    - człowiek nic nie jest w stanie naprawić. Matka Natura albo naprawi się sama, albo będzie koniec nas i Matki Ziemi. Nie przywrócisz do życia umarłego skowronka, nie uzdatnisz zatrutej wody, nie użyźnisz martwej gleby zamordowanej monsantami. To Matka Ziemia być może stopniowo to przywróci do życia ale tylko wówczas, gdy człowiek nie będzie przy tym majstrował po swojemu i nie będzie w tym przeszkadzał.
    Więc i tu poznanie swojego miejsca w Ewolucji i uznanie swojej roli w Ewolucji może być dobrym rozwiązaniem, o ile nie jedynym.
    =
    Natura to przecież Bóg. Matka Ziemia to też Bóg. I wszystko co istniało, istnieje, będzie istnieć oraz to co istnieje zawsze – to też Bóg.
    Więc te mentalne fikołki ludzie mogą sobie śmiało darować z pożytkiem dla siebie i innych.
  • @stanislav 12:57:33
    Abstrahując od starotestamentowych bajek, Talmud jest dowodem psychicznej i etyczno- moralnej dewiacji judaizmu. Te dewiacje legły u źródeł kapitalizmu i konsekwentnie rozwinęły go w kierunku obecnie planowanego i wdrażanego ludobójczego neofeudalizmu.
  • @stanislav 12:57:33
    "Durnemu " intelektualnemu pedantowi" należy uzmyslowić, że w isocie narodowy i socjalistyczny model państwa jest bardzo pożądany"

    "Mądremu" inaczej stanislavowi przypomnę, że naziole sromotnie przegrali. Jeśli się odrodzą to przegrają znowu.
  • @Pedant 13:47:53
    No to tym razem będzie już po was. Do imentu.
  • @Pedant 13:47:53
    Przegrali, bo dali się wykorzystać jako bezwolne narzędzie żydowskich, talmudycznych psychopatów. Nie znaczy to, ze pr,egrała narodowa i socjalistyczna idea państwowo-ustrojowa.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:12:39
    "No to tym razem będzie już po was. Do imentu."

    Do zobaczenia na Wschodnim Froncie. Tym razem nie dopełzniecie nawet do Stalingradu.
  • @stanislav 15:26:00
    "Nie znaczy to, ze pr,egrała narodowa i socjalistyczna idea państwowo-ustrojowa."

    Przegrała. Okazało się że Germańcy nie są silniejszą rasą niż Ruscy.
  • @ Wszystkich...
    Narody, państwa, nacje, to związki plemienne. Wraz z rozwojem ludzkości, postępem technologii te związki się rozpadają. Ten rozpad widać w migracjach ludzi po Ziemi w poszukiwaniu nowych miejsc do życia i oderwanie się od tych plemienno-narodowych powiązań.

    To jest permanentny proces jaki ma ludzkość od własnych początków. Ciągłe wędrówki. Z Polski ludzie wyjechali i przybyli ludzie nowi, to już nie jest ta sama Polska, więc operowanie narodową terminologią nie przedstawia prawdziwego obrazu. Wszystko się zmienia, nowi ludzie, nowe pokolenia, mają zupełnie inne problemy i nowe doświadczenia. A już na pewno operowanie narodową terminologią sprzed 100 prowadzi do nikąd.

    Ja nie jestem katoliczką, ale katolicyzm to też chrześcijaństwo. Utożsamianie z katolicyzmem tylko katolickiego duchowieństwa i jego polityki jest zawężaniem problemu. A dowodem na to są pustoszejące świątynie katolickie, to jest właśnie ta reakcja na taką politykę.

    Katolicy to masy ludzkie na całym świecie, które nie mają pojęcia gdzie tego judeizmu w ich katolicyzmie należy szukać.
    A ci co mają z tym takie problemy, powinni zadbać o rozdział polityki państwowej od Kościoła.

    Ziemia jest dla wszystkich ludzi, stąd wszyscy ludzie chcą z niej skorzystać jak najwięcej dla siebie, jedni mają więcej, a inni mają mniej i stąd są wojny. Jedni tracą inni zyskują i szukanie w tym racji i sprawiedliwości nie jest łatwe. Ziemia nie jest wytworem ludzkich rąk, więc żadne ludy nie mają do Ziemi permanentnych praw.
  • @Pedant 15:38:53
    Nie zatrzymacie się na Nilu.
  • @Anna-PK 16:07:09
    Niech Pani trochę się odjudaizuje.

    W ostatnim akapicie napisała, że ziemia jest dla wszystkich ludzi. To judaizm.

    Ziemia nie jest dla ludzi, a jest miejscem współistnienia ludzi i przyrody.Samo stawianie spraw, że ziemia jest "dla kogoś" - jest już błędem.
  • @Pedant 15:40:07
    Całe szczęście, bo bezwolne narzędzie w rękach żydowskich psychopatów planowało wymordować przede wszystkim miliony Słowian, osadzić Żydów na słowiańskiej ziemi i majątku, a tych ze Słowian, których nie zamordowali, używać jako niewolników.

    Od końca lat 80-tych XX wieku talmudyczi, żydowscy psychopaci zmienili sposoby działania, ale ich cel ostateczny pozostał aktualny. Dlatego ich władanie na słowiańskiej ziemi jest śmiertelnym zagrożeniem dla rdzennych ludów.

    Talmudyczne zasady chazaki i meropii pokazują skalę zwyrodnienia i psychopatyczny charakter żydowskiej duszy, a szczególnie żydowskich kapłanów religijno-finansowych - zarządzających tą duszą.
  • @Pedant 13:47:53
    Pańskie komentarze n/t narodowego socjalizmu, NSDAP, są pokłosiem kompletnej nieznajomości historii.
    (Proszę także nie zapominać, że pierwszymi, którzy poparli nazizm byli niemieccy Żydzi i światowi syjoniści. IIIRzesza zawarła z syjonistami porozumienie w kwestii budowy Izraela - zobowiązała się dostarczać Żydów do Palestyny.)

    Żydowska światowa finansjera, która w 1913r. stała się właścicielem FED, centralnego banku USA, już wtedy planowała stworzenie Stanów Zjednoczonych Europy. Wstępem do tegoż projektu była I wojna światowa. Projekt nie powiódł się całkowicie, choć po 1919r. 40% światowego handlu było już rozliczane w $USA. Jednak żydowska finansjera nie zrezygnowała ze swoich planów.

    Do uruchomienia kolejnej II wojny światowej wykorzystano ponownie Niemcy (Kto finansował Hitlera? - Pan sobie gdzieś to doczyta.) Miała powstać Europa od Lizbony do Władywostoku - i było już do tego blisko. IIIRzesza została pokonana, ale jeńcy niemieccy byli utrzymywani jeszcze przez dwa lata w gotowości bojowej, ponieważ Zachód (USA i Wlk.Brytania) planował uderzenie na ZSRR.

    Demontaż Bloku Wschodniego i ZSRR udał się Zachodowi dopiero w 1990r., ale Rosji nie udało się rozbić na państewka. A więc plan budowy UE od Lizbony do Władywostoku jest nadal aktualny i walka dalej trwa o opanowanie Wschodu.
  • @Rzeczpospolita 18:14:41
    "Pańskie komentarze n/t narodowego socjalizmu, NSDAP, są pokłosiem kompletnej nieznajomości historii.
    (Proszę także nie zapominać, że pierwszymi, którzy poparli nazizm byli niemieccy Żydzi i światowi syjoniści."

    Narodowy socjalizm bardzo mnie interesował i jego filozoficzne źródła. Dużo czytałem.

    Pan się mało zna na temacie i bazuje na plotkach, memach i anegdotach.
  • @Pedant 18:56:40
    "Narodowy socjalizm bardzo mnie interesował i jego filozoficzne źródła. Dużo czytałem."

    Domyślam się, że chodzi o niemiecki narodowy socjalizm (o NSDAP).
    Skoro Pan tak dużo czytał o narodowym socjalizmie niemieckim (o NSDAP), to powinien Pan wiedzieć, że nie był on ani socjalistyczny, ani robotniczy. - Czasami warto wiedzieć i rozumieć, co się czyta - Pan tę sztukę opanował w stopniu niezadowalającym.
  • @Rzeczpospolita 21:46:27
    "Skoro Pan tak dużo czytał o narodowym socjalizmie niemieckim (o NSDAP), to powinien Pan wiedzieć, że nie był on ani socjalistyczny, ani robotniczy. "

    Czepia się Pan nazewnictwa i próbuje szufladkować.

    Nie chce mi się Panu udzielać korepetycji. Wskażę tylko na parę punktów do rozważenia.

    Co narodowy socjalizm wyniósł z głównego nurtu volkizmu a co zmienił?

    Jak się miał do filozofii Nietzschego, co wyniósł z Herdera i czy zapożyczył coś z marksizmu?

    Czy popularność nazistowskiej wersji faszyzmu wyraża aspiracje drobnomieszczaństwa?
  • @Pedant 22:08:13
    Nazewnictwo jest tutaj akurat ważne, chodzi przecież o zdefiniowanie zagadnienia socjalizmu.

    Będzie stratą czasu prowadzenie uniwersyteckiej dysputy, która zawiedzie nas donikąd lub do powtórzenia naukowych opinii i poza nami dwoma nikogo nie zainteresuje.

    Dlatego odpowiem na jedno, moim zdaniem najistotniejsze pańskie pytanie:
    "Czy popularność nazistowskiej wersji faszyzmu wyraża aspiracje drobnomieszczaństwa?"

    Jeśli rządząca NSDAP potrafiła w ciągu czterech lat 1933-37 zlikwidować 26% bezrobocie to aprobata dla tej partii i nie tylko wśród drobnomieszczaństwa, jest czymś oczywistym.
    Jestem tylko ciekaw, czy gdyby ograniczyć analizowanie narodowego socjalizmu do lat 1933-38, to z takim samym zapałem twierdziłby Pan, że to ideologia z gruntu fałszywa?

    Problem ze sformułowaniem "narodowy socjalizm" polega przede wszystkim na tym, że współczesna polityczna poprawność stosowana w zachodniej demokracji w ramach żydowskiego kapitalizmu przypisuje pojęciom "narodowy", "socjalizm", wszelkie negatywne konotacje, ponieważ stanowią one zagrożenie dla światowego syjonizmu, dla żydowskiego globalnego kapitalizmu (z czym także walczyła NSDAP, a po II w.św. cały socjalistyczny świat).
  • @Rzeczpospolita 23:32:59 Idei narodowej nie ma dziś
    komu finansować. Korporacje, żydowskie czy gojowskie są dziś międzynarodowe, a to jest przeciwieństwo narodowych. Polska nawet nie może odzyskać dla siebie mediów. To nie jest poprawność polityczna, tylko twardy fakt. Jak może być ruch narodowy , kiedy zakłady zatrudnienia Polaków są niemieckie, amerykańskie, francuskie, czy jeszcze jakieś inne.
    Nawet część elektrowni, wodociągów nie należy do Polski.
    A bez pieniędzy nic nie da się zrobić, już tyle od żydów można się było do tej pory nauczyć.
  • @Anna-PK 00:11:29
    "Idei narodowej nie ma dziś komu finansować."

    To niestety prawda, ale jak i dlaczego do tego doszło -? - proszę spróbować znaleźć odpowiedź na to pytanie, a wiele to Pani wyjaśni.

    Podpowiem tylko, że przeciwnikami idei narodowej od zawsze byli Kościół oraz Żydzi.

    „Precz z państwem narodowym” - https://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/124850,precz-z-panstwem-narodowym

    Pułapka personalizmu - https://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/148368,pulapka-personalizmu
  • @Rzeczpospolita 02:34:06 Ciekawostką może będzie to, że
    żydzi, którzy wyjechali z Rosji do Izraela ciepło Rosję wspominają i artyści wracają do Rosji z występami. Kiedyś w Kanadzie mieszkałam w niedużej odległości od rosyjskiego żyda, który na okrągło grał płyty Wysockiego.

    Tego nie ma w stosunkach żydowsko-polskich, mimo, że w Izraelu też jest dużo żydów z Polski. Dlaczego? A no dlatego, że w Polsce od zawsze było, że Polak to katolik, protestant to Niemiec, prawosławny to był Rusek, a żyd to żyd, też obcy. Tym sposobem żydzi nie byli Polakami i stąd jest ten antagonizm do Polski. W Rosji w czasie komuny religia nie grała takiej roli więc nie zostawiła takich nastrojów.
    Takie tłumaczenia jakie Pan prezentują są nielogiczne.
  • @Rzeczpospolita 23:32:59
    ""Nazewnictwo jest tutaj akurat ważne, chodzi przecież o zdefiniowanie zagadnienia socjalizmu.
    Będzie stratą czasu prowadzenie uniwersyteckiej dysputy, która zawiedzie nas donikąd lub do powtórzenia naukowych opinii i poza nami dwoma nikogo nie zainteresuje."

    Jak Pana uczciwa debata nie interesuje, to po co się Pan tutaj odzywa i kręci?
  • @Rzeczpospolita 02:34:06
    "Podpowiem tylko, że przeciwnikami idei narodowej od zawsze byli Kościół oraz Żydzi."

    Gdy Kościół powstawał, Pan by był za "państwem narodowym" Greków, Żydów, Latynów czy Aramejczyków?

    A może Gotów i Hunów?
  • Ciekawy teks poruszający ZASADNICZY ROBLEM - do czego MUSI DOPROWADZIĆ - w skali Planety - to "chrześcijaństwo"?
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2019/10/Czyncie-sobie-Ziemie-poddana-2.jpg

    Cytuję mój - i T. Wandali - komentarz do https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/01/24/bog-zloto-teozofia-filona-z-aleksandrii-jako-podstawa-poznawcza-cywilizacji-euro-atlantyckiej/comment-page-1/#comment-160672

    markglogg
    27 stycznia 2019

    Ten Tomasz Wandala (obecnie w Holandii), którego tekst na neon24 już przytaczałem (http://zakop.neon24.pl/post/146888,list-otwarty-do-dr-ryszarda-opary-od-tomasza-wandala-nl ) w ten sposób skomentował mą opinię, że

    //Tak jak w religii, właściwym twórcą wierzeń nowotestamentowych był Święty Paweł, tak na terenie filozofii (a następnie i nauki) twórcą synkretyzmu helleńsko-judejskiego był Philo Judeaus ,…//

    Wandala napisał:
    >Zapoznałem się z pracą Miguela de Unamuno, Agonia chrystianizmu i ta oto publikacja może być szeroko wykorzystana w celu obnażenia hebrajskich oszustw. Podam tylko niektóre cytaty:

    .//(…) św.Paweł, zhellenizowany Żyd, platonizujący faryzeusz, pisał lub lepiej mówiąc dyktował swe listy. U św.Pawła słowo staje się literą, Ewangelia staje się Księgą, staje się Biblią. I zaczyna się protestantyzm, tyrania litery. Św.Paweł dał początek św.Augustynowi a św. Augustyn Kalwinowi i Janseniuszowi. I być może nie jest zbyt daleki od prawdy Keyserling, gdy twierdzi, że za życia Chrystusa nie przystałby do niego żaden Paweł ani Augustyn, ani Kalwin (…)”//

    MG > No i zgadza się, to już przed ćwierćwieczem, w mej broszurce „Wojna bogów” (http://markglogg.eu/?p=604 – 1994) a następnie w pracy doktorskiej „Antyzoologiczna filozofia spol.-polit. Noama Chomsky’ego” zauważam, że USA DZISIAJ TO REALIZACJA PROJEKTU PRZYGOTOWANEGO PRZED 2 TYSIĄCAMI LAT PRZEZ ŚW. PAWŁA. (I Filona Aleksandryjskiego)

    ***

    Ot, co o tych paulińsko-filonowych "religijno-naukowych planach" sprzed 2 tysięcy lat, Totalnego Podboju Ziemi, pisałem 2,5 roku temu:

    //Jak to się stało, że psychotyczne wręcz rojenia Philo Judeausa o “Bogu Nie-Stworzycielu Świata Materii Żywej” – a więc “bogu” będącego wrogiem wszystkich zwierząt (w tym i ludzi o duszach nie wykastrowanych z odruchów serca) – przeniknęły do kultury chrześcijańskiej, ponoć opartej na naukach Jezusa z Nazaretu, człowieka który nie bał się demonstrować swej “duszy gniewliwej” wobec judejskich Faryzeuszy oraz Skrybów?

    Odpowiedź na to pytanie jest trywialna i udzielił jej Największy Apostoł Ukrzyżowanego, św. Paweł /12/. W Liście do Rzymian 11, 13-24 pisze on otwarcie, iż jego misja od „Boga” (zaprogramowana już przed jego narodzeniem! Galacjan 1:15-16) polega na wszczepianiu, WBREW NATURZE, “gałęzi odciętych z dzikiego drzewa oliwnego (czyli ze społeczności pogan), w szlachetne drzewo oliwne” jakim dla niego jest oczywiście judaizm.

    I że w związku z tym “wszczepieniem” każdy chrześcijanin “staje się uczestnikiem korzenia (judaizmu) i tłuszczu oliwnego”. (Ten “tłuszcz” występuje oczywiście w formie szlachetnych zasobów złota, jakie kler zwykł gromadzić w swych watykańskich skarbcach, względnie dosłownie, w warstwie tłuszczu, gromadzącego się na brzuchach dostojników Kościoła).

    Ot, cały oparty na żydo-chrześcijańskiej Biblii, projekt "zagospodarowania" świata, symbolicznie da się przedstawić w ten sposób:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2019/07/Biblia-krzyz-pieniadz-4.jpg

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2019/10/Anglosaski-Antyzoologizm.jpg
  • @Berkeley72 09:49:28 A tak przy okazji. Zarówno IDEOLOGIA LGBT jak i ANTYNACJONALIZM wywodzą się BEZPOŚREDNIO z NAUK św. PAWŁA!
    //Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani niewiasty. Albowiem wszyscy wy jedno jesteście w Chrystusie Jezusie.// List do Galatów 3:28

    Jak ten "SUPERNOWOCZESNY, "ZACHODNI" PROJEKT na WIEK XXI należy odczytywać?

    Bardzo prosto, gdy zniknie ideologia, dająca w społeczeństwie większe prawa osobnikom traktowanym jako "wyższe" (wtedy to byli obywatele RZYMSKO-GRECCY, oraz MĘŻCZYŹNI, których cechuje cnota VIRTUS (od vir - mężczyzna), to automatycznie będziemy mieli SPOŁECZNĄ PROMOCJĘ klas tradycyjnie uważanych za NIŻSZE, które cechują się ULEGŁOŚCIĄ wobec zewnętrznych nacisków, żeńską przewrotnością oraz żydowską CHCIWOŚCIĄ.

    Taka zresztą była, oficjalnie zapowiedziana przez św. Pawła PREFERENCJA głoszonego przezeń "boga" (1 Kor. 1):

    //28. i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest (umysłowo rozgarnięte), wyróżnił Bóg, by to co jest (szlachetne i rozumne), unicestwić//

    Tę sprawę "paulinizacji" - zwanej OBŁUDNIE 'neomarksizmem' - zachodniej ANTYZOOLOGICZNEJ (lumpen)kultury, doskonale zauważył mój kolega Izrael Szamir już przed 10 laty w "UNMANNING THE MAN" czyli "Odmężczyźnieniu mężczyzn" (https://www.unz.com/ishamir/unmanning-the-man/ ):

    //There is an understanding between the holders of power that feminised men are easier to control. Unmanning men is a linchpin in the reprogramming of mankind into an obedient herd, because strong men are unpredictable. Strong men are prone to rebellion, ready for sacrifice and primed for action. It is no coincidence that the enemies of Empire are all masculine males, be they Qaddafi, Castro, Chavez, Lukashenko, Putin – or Julian Assange. It appears the men have been targeted for elimination; the working ants need no sex.b etc.//
  • @Berkeley72 12:34:51 A to jakieś chyba nowe odkrycia ...
    bo zawsze było: Bogurodzica...Boże coś Polskę... i My chcemy Boga...

    ///Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny//
    Gratuluję!
    A Panu marzy się bycie niewolnikiem? Podobno słowo "slave" - niewolnik wywodzi się od tego, że łapano Słowian. To było nie tak znowu dawno.

    The term slave has its origins in the word slav. The slavs, who inhabited a large part of Eastern Europe, were taken as slaves by the Muslims of Spain during the ninth century AD. Slavery can broadly be described as the ownership, buying and selling of human beings for the purpose of forced and unpaid labour.
  • @Anna-PK 03:02:31
    "Tym sposobem żydzi nie byli Polakami i stąd jest ten antagonizm do Polski."

    Ma Pani bardzo poważne braki edukacyjne.
    W Polsce, chyba jako jedynym kraju istniały programy asymilacji Żydów (proszę poczytać sobie o pozytywizmie). Jednak Żydzi nie poddawali się procesom asymilacji (asymilacji ulegały wyłącznie jednostki żydowskie), zresztą jest to ich cecha charakterystyczna.
    W żadnym państwie swego osiedlenia Żydzi, w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych nacji stanowiących mniejszości, zawsze stanowili odrębną grupę społeczną, nie współtworzyli społeczeństwa. Jest to rezultat wychowania, kształtowania postaw, mentalności, na obłędnym religijnym "wybraństwie", czyli na szowinizmie - oni są zawsze lepsi od innych i zawsze tworzyli własne getta.
  • @Rzeczpospolita 15:44:39 Na czym polegała ta asymilacja?
    //programy asymilacji Żydów// Ta asymilacja objawiła się w okresie pozytywizmu, czyli setki lat po tym jak żydzi się w Polsce znaleźli. Asymilowano ich aby byli kim? Chłopami polskim? Polską szlachtą?
  • @Anna-PK 14:07:58 Z tym, że to "muslims of Spain" handlowali Słowianami na "Zachodzie" bym nie przesadzał,
    bo na Drzwiach Katedry Gnieźnieńskiej jest WYRYTY ŚLAD, że zajmowali się tym, w Europie Środkowej ... Żydzi:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2021/04/Wojcich-oskar%C5%BCa-%C5%BByd%C3%B3w-o-handel-S%C5%82owianami.jpg
  • @Anna-PK 16:08:31
    Widzę, że uprawia Pani swoisty masochizm popisując się własną ignorancją.

    Żydzi asymilowali się także wcześniej przejmując majątki, w których byli zarządcami, wykupując szlachectwa, czy otrzymując polskie majątki od zaborców za współpracę przeciw Polakom, no, wiązało się to ze zmianą wyznania, często z pozorowaną.

    Próby asymilacji Żydów trwały także w IIRP. A w PRL wielu nosiło już polskie nazwiska i katowało Polaków w ramach swoich obowiązków zawodowych w UB.

    Wielkim zwolennikiem asymilacji Żydów był m.in. B.Prus, ale w końcu zmienił swoje poglądy diametralnie obserwując działania Żydów.

    W "Kronikach warszawskich" Prusa znajdzie Pani opisy żydowskich manifestacji z początku XX w. urządzane na Nowym Świcie i na Krakowskim Przedmieściu. Żydzi maszerowali niosąc transparenty z hasłami: "precz z krzyżem", "precz z białą gęsią" (odniesienie do polskiego godła).

    A teraz może Pani sobie popłakać, że asymilacja tej wybranej nacji się nie powiodła.
  • @Anna-PK 16:08:31 No przecież rzecz to znana, że pod koniec I Rzeczpospolitej, setki BOGATYCH ŻYDÓW, tak zwanych Frankistów
    (od Jakuba Franka) przeszło na katolicyzm, od razu dostając SZLACHECTWO - patrz https://pl.wikipedia.org/wiki/Franki%C5%9Bci
  • @Berkeley72 17:53:41
    "bo na Drzwiach Katedry Gnieźnieńskiej jest WYRYTY ŚLAD, że zajmowali się tym, w Europie Środkowej ... Żydzi:"

    Podpis mówi że tak oskarżał Żydów Wojciech. Jeśli nawet to było prawdą, to kto im tych niewolników sprzedawał, lub od nich kupował?

    Różne oskarżenia można znaleźć na ścianach kościołów. Mord rytualny, wywołanie epidemii dżumy itp ...
  • @Pedant 18:38:57
    Najlepiej byłoby zapytać się swojego rabina, oni wszystko wiedzą.

    Okres VIII-X w. to okres podbojów ziem Słowian związany z rozprzestrzenianiem się żydowskiego chrześcijaństwa. Słowianie byli wypierani z zachodu i z południa. Słowiańscy wojownicy po przegranych bitwach stawali się jeńcami, których zwycięzca sprzedawał jako niewolników.

    Jednocześnie wraz z szerzeniem się chrześcijaństwa, pojawiają się stosunki feudalne, a więc nowa forma niewolnictwa. Feudalizm zaczął wkraczać na ziemie Słowian w wieku IX - X. Żydzi chętnie korzystali z możliwości kupowania tak zniewolonych Słowian.
  • @Rzeczpospolita 19:57:11
    "Najlepiej byłoby zapytać się swojego rabina, oni wszystko wiedzą."

    Niech się Pan sam zapyta swojego rabina. Ja mogę co najwyżej zapytać się swojego księdza, ale boję się że uzna mnie za wariata.

    Może nie wie Pan, że mówi prozą, i nie wie że jest zwykłym naziolkiem.
  • @Rzeczpospolita 02:31:45
    "an pójdzie do kościółka, czy do synagogi, to zawsze spotka się z tym samym bogiem"

    Ja nie potrzebuję iść nigdzie aby spotkać się z Bogiem. Bo On jest wszędzie.
  • @Rzeczpospolita 14:29:00
    "On jest i w kościółku i w synagodze, bo to ten sam żydowski bóg."

    Ten "żydowski" Bóg jest silniejszy od waszych bogów, Odyna, Welesa i kogo tam jeszcze.
  • @Pedant 14:36:07
    A co, sprawdzali się na rękę i żydowski bóg wygrał - ? - Panie, opamiętaj się Pan, to nie przedszkole.
    Poza tym ja jestem ateistą i wszystkich bogów traktuję równo - bajki, bajki, bajki.
  • @Pedant 14:36:07 "Ten "żydowski" Bóg jest silniejszy od waszych bogów, Odyna, Welesa i kogo tam jeszcze"
    No to tutaj "pedant" się sam wydał ze swoją PRZECIW NATURZE wiarą, niewątpliwie ugruntowywaną przez 1 PRZYKAZANIE, wyrytego na Kamiennych Tablicach Dekalogu:

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/32/Decalogue_parchment_by_Jekuthiel_Sofer_1768.jpg

    //Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. ... Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; itd.//

    Przecież to jest (był) najzwyklejszy PSYCHOPATA, wojowniczy PRZYGŁUP, któremu się - od czasów mojżeszowych - roi, że będzie PANOWAŁ nad Ziemią. I dokładnie do tego celu zmierza tzw. IDEOLOGICZNY AMERYKANIZM spisany w formie PNAC "Project of New American Century" (oraz w książce "Amerykanizm to CZWARTA DUŻA RELIGIA ZACHODU" Davida Gelertnera; znany jako "unabomber" Ted Kaczynski, wychowany podobnie podobnie jak i ja na UC Berkeley, temu "apostołowi USA" w 1993 urwał rękę i wybił oko).

    Są oczywiście i inni "apostołowie" PANJUDAIZMU, także w samej Nowej Rosji, wyzwolonej przed 30 laty "z okowów marksizmu, zaledwie o włos odróżniającego się od (równie bezbożnego) konfucjanizmu" - to mój znajomy religioznawca, Włodzimierz Pawluczuk)

    Cytuję:

    Otóż w bardzo życzliwym dla chrześcijan wystąpieniu, urodzony przed 63 laty w ZSRR, a od ponad 30 lat mieszkający w Izraelu, rabin Pinhas Połoński, w Wielkiej Chóralnej Synagodze w Petersburgu (d. Leningrad) powiedział co następuje swym współwyznawcom:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Globalny-Judaizm.jpg

    //„ Nauczono was, że judaizm nie jest religią mesjańską. Otóż tak nie jest! Judaizm jest religią misyjną na ziemi, dzięki naszym filiom – chrześcijaństwu i islamowi – szerzymy nasz pomysł dla ludzkości. A teraz będziemy pracować bezpośrednio z ludzkością! To znaczy, że zarówno chrześcijaństwo, jak i islam spełniły najważniejszą misję historyczną. Przekazali ludzkości wiedzę o narodzie żydowskim. … Po tym wspaniałym przygotowaniu możemy wreszcie porozumieć się z ludzkością! Dlatego zamierzamy zaoferować Nową (Jedwabną?) Drogę na poziomie Solomona i zamierzamy ją zaoferować w krótkim czasie. To jest przekształcenie judaizmu w uniwersalną religię ludzkości. To przygotowanie jest w pełnym toku! “//

    ( Wykład po rosyjsku można sobie posłuchać tutaj: https://youtu.be/TG_ViIncdVw )

    A nasz "pedant" PEDANTYCZNIE do tego "Celu Boga MISOLOGOS (w sensie PSYCHOPATYCZNEGO SUPER DURNIA) dla ludzkości" zmierza. Czyż nie tak? Proszę się nie wymawiać, boć Waść to powyżej SAM NAPISAŁ.
  • @Berkeley72 17:10:51
    Wy też ateista, czy może poganin?
  • @Pedant 17:26:45 Mój nieco modszy kolega z Czech, Jan Kozak twierdzi, że ze mnie to NIEZŁY GNOSTYK
    a to na podstawie mej broszurki:

    https://rodnavira.cz/kultura/knihy/vojna-bohov-helios-svetovid-kontra-jahve-hefaistos-2003/
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2013/06/vojna-bohov-6.jpg

    A w książce “Korzenie indoeuropejskiej tradycji duchowej”, tenże mój kolega z Pragi napisał coś takiego o tej PRZEWROTNOŚCI JUDAIZMU, którą Szaweł alias św. Paweł “wszczepił” do chrześcijaństwa (patrz poniżej jaką to “ogrodniczą Metodę” on zastosował)

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2019/06/Kozak-Korzenie-indoeuropejskiej-tradycji.jpg

    //„Ze wszystkich kultur, wielbiących oddolną siłę Węża (cz. ‘Hada’), to w judaizmie została najpełniej i najrzetelniej rozpracowana zasada podmiany, względnie wymiany, prawego na lewe, górnego na dolne, wewnętrznego na zewnętrzne, oraz uczciwego i szczerego, na podstępne i zakłamane. Przecież to sam ten temat zamiany i obrócenia wszystkiego, co jest wielkie, szlachetne i ludzkie w rzecz małą, kryminalną i grzeszną, stał się proklamowanym i wszędzie uwielbionym „uświęconym” principium, tak że daje się go dobrze studiować.
    (…)
    Według cytowanych przez Kozáka gnostyków judaizm jest po prostu odrażającą perwersją hinduskiego kultu Brahmy, „Samo-Stwarzającego się Boga Wszechświata”, którego cząstkę w sobie posiada każdy rozumny człowiek. Wszystkie zatem zachwyty nad poczynaniami Ojców Założycieli Izraela ( a następnie i KK - MG 2021) należy czytać à rebours.//

    Nb. Jest to ELEGANCKA PROPOZYCJA POZNAWCZA dla "pedanta".

    (http://markglogg.eu/?p=2853 )
  • @Berkeley72 19:53:46
    Ateista czy poganin?
  • @ Autorka
    Czy to Pani usunęła dwukrotnie moją odpowiedź na komentarz Pedanta z 11.07.2021 00:56:52 - ?
  • @Pedant 20:31:07 Czy "pedant" nie słyszał o ZAKAZANYCH PRZEZ KOŚCIÓŁ, w 325 roku, bardziej ROZUMNYCH formach chrześcijaństwa?
    Na przykład tej opartej na EWANGELII TOMASZA, przez prawie 1600 lat ukrytej w zalakowanej amforze "z pismami gnostyckimi" w Nag-Hamadi?

    Cytuję:

    //Jak to zauważył były współpracownik późniejszego papieża Benedykta XVI, profesor TOMASZ WĘCŁAWSKI, który w roku 2007 dokonał oficjalnej apostazji „ Jezus jako radykalny reformator religijny padł ofiarą oczekiwań mesjanistycznych, co doprowadziło do jego odrzucenia przez elity i skazania na śmierć. Jednak najdotkliwsza, klęska Jezusa dokonała się już po ukrzyżowaniu – była to reinterpretacja jego klęski jako ofiary.”

    Mówiąc w sposób „helleński”, pragnący nawrócić na DROGĘ ROZUMU żydowskie kapłaństwo, żyjące z profitów przy egzekwowaniu krwawych ofiar, Jezus sam stał się taką „za grzech poznania” ofiarą. Totalna perwersja intelektualna (tę sprawę MISOLOGOS chrześcijańskiej wiary, dość dobrze wyczuwają muzułmanie).

    Bowiem czego nie chcą słyszeć – i czego widzieć – wierzący w „krzyż Pański” wierni? Otóż przede wszystkim tego, że Jezus w swych atakach na „faryzeuszy ślepych” odwoływał się do ludzkich wewnętrznych organów poznania, dyktujących dojrzałym osobom, co jest złe, a co dobre. W Ewangeliach kanonicznych ta sprawa się pojawia jak gdyby tylko marginalnie, np. przy okazji próby ukamieniowania jawnogrzsznicy, gdy Jezus proponuje, otaczającym go faryzeuszom „kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem”.

    Natomiast w ukrywanej przez Kościół, przez ponad 16 wieków, tzw. 5 Ewangelii św. Tomasza (będącej rodzajem „chrześcijańskiego Deuteronomium”), ta sprawa jest wyłożona „kawa na ławę”, już w 3 (4) wypowiedzi (logionie) Jezusa: „Jeśli poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i zrozumiecie, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą.”

    Ta Jezusa wypowiedź, wyraźnie wzorowana na napisie na tympanonie świątyni Apollona w Delfach „Poznaj samego siebie, a poznasz bogów i Wszechświat”, powinna być podstawą prób ratowania ludzkości, od „oszołomienia” patologią współczesnej TPD Cywilizacji. Dlaczego?

    Pozwolę sobie rozwinąć ten temat w 8 punktach, odpowiadających „8 koralom” podobnego do używanego przez lamów w Tybecie „różańca”, pomalowanego we wszystkie kolory tęczy. Bowiem w naszej Super TPD Cywilizacji, wszystkie poniżej przytoczone maksymy społeczne, oraz prawdy biologiczne, uległy w praktyce „zabiciu przez o nich milczenie”.

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2019/12/Helleno-Buddist-Rosary.jpg

    Otóż punktem Centralnym takiego „różańca”, winien być wydłużony koral „8” w kolorze CZARNYM, z na nim mikro napisem „BIZNESMENI i HANDLARZE NIE WEJDĄ DO MIEJSCA MOJEGO OJCA”, napisem skopiowanym z zakończenia dość długiego logionu nr 64 Ewangelii Tomasza (ET).

    Ta bowiem opinia Jezusa wskazuje, że „demokracje kupieckie”, zwłaszcza te w stylu „amerykańskim”, nie powinny być wzorem dla innych narodów. Podobnie jak i „religie kupieckie”, oparte na „handlu z bogiem”, określanym eufemizmem PRZYMIERZY, które też winny ulec marginalizacji. Zwłaszcza że Jezus w ET nic nie mówi o swym zamiarze stania się „barankiem bożym, który ODKUPUJE grzechy świata”. Itd.//

    Jest to fragment "Wywiad(u) z Markiem G. nt. ZŁA tkwiącego w kulcie „boga” TECHNÉ" r. 2019 / 2020 - http://markglogg.eu/?p=3023
  • @Berkeley72 23:00:46
    Starannie i obszernie uniknął Pan odpowiedzi na moje pytanie.

    Ale w porządku, Pańska odpowiedź aż tak bardzo mnie nie obchodzi.
  • @Pedant 09:10:49 Ot, przypomniało mi się coś, co daje "zrównoważoną odpowiedź" na Pedanta NATARCZYWE pytanie:
    Otóż już z ćwierć wieku temu, dr Wanda Półtawska - zapewne po przeczytaniu mej "Wojny Bogów" - powiedziała mej matce, że jestem AGRESYWNY ATEISTA.

    A co ja o tej AUTORYTATYWNEJ ocenie mej twórczości sądzę?

    Stosując zaproponowaną przez ks. prof. Józefa Tischnera, obecnie ostro propagowaną na neonie, TRÓJSTOPNIOWĄ SKALĘ oceny jakości przekazywanych informacji, powiedziałbym, że to TYŻ PRAWDA.

    Wystarczy dla zaspokojenia CIEKAWOŚCI "pedanta"?

    Przypominam, za Stalina ksiądz nauczał nas szczeniaków w szkole, iż CIEKAWOŚĆ TO PIERWSZY STOPIEŃ DO PIEKŁA!
  • @Berkeley72 09:38:57
    "Otóż już z ćwierć wieku temu, dr Wanda Półtawska - zapewne po przeczytaniu mej "Wojny Bogów" - powiedziała mej matce, że jestem AGRESYWNY ATEISTA."

    Ja się nie pytałem co ktoś powiedział komuś o Panu.

    Nie wiem czemu Pan tak kluczy, i nie chcę wiedzieć. Pa, pa.
  • @Pedant 09:45:21 Nic nie kluczę, "wężowe wyginanie się" od zobaczenia mej PRECYZYJNEJ odpowiedzi, to chyba cecha "pedanta" (?)
    Przecież wyraźnie napisałem, co sądzę o opinii, o mej (anty)religijnej osobowości, opinii pochodzącej ze źródła dość blisko związanego z ówczesnym Watykanem:

    "AGRESYWNY ATEISTA"?

    - TYZ PRAWDA
  • @Berkeley72 10:25:30
    Jak nie stać Pana na poważną dyskusję tylko na przekomarzanie, to nie będę marnował czasu.
  • @Pedant 10:55:30 No i znalazłem odpowiedź kim jestem : NIEKONFORMISTYCZNYM CHRZEŚCIJANINEM
    I to jest PRAWDA, nie wiem czy dla "pedanta" do zaakceptowania.

    A to, w przytoczonej powyżej opinii czeskiego przedstawiciela "Rodzimej wiary": https://rodnavira.cz/kultura/knihy/vojna-bohov-helios-svetovid-kontra-jahve-hefaistos-2003/

    //Kopię tego 68-stronicowego tłumaczenia (z języka polskiego, wydawnictwo Nowy Celsus, Kraków 2003) ofiarował mi autor tego traktatu Marek Głogoczowski. A ponieważ dwaj językoznawcy przy jej recenzowaniu się załamali (zlomili hůl – pol. 'złamali laskę'), to w końcu na jej temat notkę ja sam zrobiłem.

    Książeczka by się dała zcharakteryzować jako paszkwil na Stary Testament ujęty w formę eseju. Wiele z jej stwierdzeń utraciły swe odnośniki do źródeł i w argumentacji przydała by się większa o to dbałość. (...)

    Tajemniczy podtytuł stawia wszystkowidzących bogów greckich oraz słowiańskich, naprzeciw zazdrosnemu żydowskiemu bogu ale także i olimpijczykowi – kulawemu i brzydkiemu stworzycielowi poprzez pracę (odn. 14). Innymi słowy chodzi o KONTRPRZYKŁAD ŻYWEJ PRZYRODY i GROMADZENIA MAJĄTKU.

    Z postaci starotestamentowych krytyka dotyczy głównie Jakuba, Mojżesza i jego brata Arona, który działał jak współczesny prowokator, gdy odlał ze złota posąg Cielca (odn. 12) – dzięki niemu trzy tysiące jego czcicieli zostało zamordowanych na rozkaz Mojżesza. Głogoczowskiego poznajemy jako NIEKONFORMISTYCZNEGO CHRZEŚCIJANINA, wyznaje on mądrość Jezusa (ale nie jego cuda), natomiast dziewięć dziesiątych biblii traktuje jako chłam (zatracuje).

    A to bądź jako opowieści o charakterze niemoralnym względnie przestarzałym: „opowieści biblijne o początku świata i początku człowieka okazały się być w znacznej mierze bzdurą, a jak raz się zwątpi w księgi “objawione” to i cała nasza wiara na nic”. (str. 57). W związku z tą uwagą spodobała mi się uwaga autora paszkwilu, że Żydzi 'na oko' walczyli z fetyszyzmem martwych rzeźb i obrazów, a sami byli ślepymi czcicielami wytworów ludzkich rąk – czyli PISMA (odn. 1).

    Pamflet się powtórnie zajmuje wymordowaniem sześciu milionów Żydów w czasie drugiej wojny światowej - „Przecież dzięki tej super-ofierze pozostali (przy życiu) super-izraelici biorą teraz wszystko” (str. 57) – a daje także przykłady z naszych czasów „Dlaczego jednak zdekomunizowane niedawno narody tak ufnie oddają swe uprzednio wspólne, narodowe bogactwa w ręce “ponadnarodowych inwestorów”?
    Dlaczego z uniżonością marzą o tym, aby łaska Pańska zezwoliła im na pogardzaną dawniej przez nich pracę, w uprzednio ich narodowo wspólnych, ale dzisiaj już posiadanych przez importowany kolektyw właścicieli, przedsiębiorstwach?” (str. 55)

    Zajęło mi to trochę czasu, zanim się doszukałem odpowiedzi w tym wielotematycznym eseju, ale nie będę was trzymał w napięciu: To „Pismo od Boga” choć nam jest reklamowane jako „święte” - jest jednym wielkim workiem z nieczystościami (oczywiście z wyjątkiem Ksiąg Greckich i Ewangelii, ale i to nie całych). A ten worek z ludzkim KOŁTUNEM (cz. MALOMEŠTIACTVOM) należy jak najszybciej opróżnić, jeśli gatunek Homo sapiens będzie chciał nadal kontynuować swą historię.” (str. 58-9)

    Próby dokonywane przez naszą (czeską), przeważnie ateistyczną władzę, zmuszają mnie do zapytania, czy szczere odejście od kościoła ludzi polepszy. Ale Polak twierdzi dalej: Dekalog który służył – i służy – jako kamuflaż nikczemnego zachowania się tych, którzy go wychwalają tylko ustami, ma wersję nowoczesną, w postaci Deklaracji Praw Człowieka (str. 64). No i dzięki powoływaniu się na straszne tych Praw Człowieka znieważenia, ileż to Nowych Wojen w ostatnich dziesięcioleciach Zachód zorganizował (by wskazać li tylko na te wielomiesięczne wojny, związane z likwidacją „bezbożnej” Jugosławii - MG).
  • Uroboros
    Religie jako wąż pożerający swój ogon to kwestia znana od wieków - stare religie są pożerane przez nowe ginąc w odmęcie historii, a sam wąż wciąż otacza świat ludzi doktrynami swojego wyznania, poza które jeśli ktoś wyjdzie to spada poza krawędź tego świata ginąć na zawsze dla świata danej wiary, spadając do piekielnych otchłani gdzie wysyłają wyrzutków słudzy Wielkiego Węża - sami pełzający przed Stwórcami swych religii, mówiący innym co jest dobre i złe oraz zazwyczaj mające problemy z równouprawnieniem kobiet.

    Najczęściej jednak problemem jest nazywanie i określanie rzeczy po imieniu - jeśli ktoś dzieli na dobro i zło czyli określa co jest grzechem to bynajmniej nie mamy do czynienia z wyznaniem Jezusa i twierdzenie że chrześcijaństwo wymaga jakiś tradycyjnych rytuałów jest nieprawdą, bo tego wymaga religia katolicka i pochodne. Sam Jezus i jego chrześcijaństwo nie traktowało choćby tradycji pochówku przez syna za ważniejsze od pójścia za nim tą jego drogą. Odrzucenia podziału na dobro i zło i kierowaniu się doświadczeniem, poznaniem - owocami sadu życia i ocenie z dystansem, miłosierdziem, indywidualizacją każdego przypadku w oparciu o wiedzę i doświadczenie. Nie wiarę w to co jest dobre czy złe tylko w oparciu o doświadczenie na podstawie którego ocenia się w jednym przypadku zdarzenie jako korzystne w innym wręcz przeciwnie. Bez szatańskiego absolutyzmu podziałów. Owocami całkowicie świeckimi i odrzucającymi ten pierwotny grzech przyjmowania że coś jest grzechem, że jest złe lub dobre w każdym wypadku, niepoparte żadnymi doświadczeniami a opartymi o widzimisię jakiegoś byle szatana czy węża przemawiającego ze swego drzewa - ambony. Chrześcijaństwo nie miało i nie ma kapłanów - ludzie którzy mieli większe doświadczenie i wiedzę w początkowych wiekach służyli radą w ramach zborów, część z nich była niepiśmienna i o większości z nich nie pamięta dziś nikt. Bo nikt o nich nie napisał, bo sami nie umieli pisać i nic przekazać ze swoich doświadczeń.

    Kto dziś twierdzący że jest chrześcijaninem odrzuca ten grzech pierworodny podziału przyzwyczajony do niego od dzieciństwa w ramach snutych bajań o tym co dobre i złe z wysokości ambon? Raczej nikt z katolików i członków pochodnych religii uważających się za wyznawców Jezusa - lecz nie za wyznawców jego przekonań.

    Zasady moralne katolicyzmu to odmawianie "ojczenaszy" za zrobienie komuś krzywdy, za zrobienie czegoś komuś zamiast poproszenia go o wybaczenie i ewentualne zadośćuczynienie krzywdzie. To przenoszenie "gwałcicieli Jezusa" (bo dla tegoż zrobienie czegoś dziecku to zrobienie czegoś jemu osobiście) między kolejnymi parafiami do pracy z dziećmi a nie zamykaniu w więzieniach. To moralność która tak się rozpleniła że nie dostrzega obgryzania kości i picia krwi bynajmniej nie w ramach robionej z dzieci macy tylko dzielonego i kawałkowanego rytualnie przez gadzie pomioty kolesia z krzyża który trafnie przewidział że wszyscy uczniowie się wyprą jego nauk, w tym o odrzuceniu podziału na to co dobre i złe. Moralność która nie ma problemu z politykami okradającymi podatników, moralność która nie ekskomunikuje łgarzy, złodziei i oszustów - bo ci dadzą od siebie i z cudzych podatków coś na tacę, odmówią parę "ojczenaszy" i po sprawie. Tego uczy moralność katolicyzmu.

    Tasujemy swoje wierzenia i poglądy zgadzając się że bez przyrody nie będziemy istnieć, nie będzie czym oddychać, nie będzie co jeść, nie będzie gdzie mieszkać. I tylko tyle. Nadal patrząc jak strzela się do zwierząt w czasie polowań nad którymi bynajmniej nikt nie panuje z tych strzelających. Niektórzy nigdy nie pojmą że zapanować nad dzikim zwierzęciem to nie to samo co je uśmiercić. Bo jest w nich tylko ta insektoidalna, gadzia moralność pasożytów żerujących na ofierze. Wyzutych z empatii buców z dymiącym kijem. To moralność katolicka i pochodnych, wielowiekowa, z tradycjami mordowania innowierców, wykorzystywania ich, żerowania na nich i do tego moralność oczekująca wdzięczności za przynoszone "słowo boże".

    Chińczycy mają swoje smoki - gady pilnujące ich własnych niebios i bóstw, my lokalnie mamy swoje pełne jadu i nienawiści do każdej odmienności pilnujących swych stad owiec i baranów z których drą ich runo i żywią się dzięki nim. Ot taka moralność i tak toczy się to życie na Ziemi wśród odrzuconych przez wszystkie inteligentne cywilizacje istot które żeby się do nich zaliczyć musiałyby zaakceptować różnorodność i odmienności występujące w przyrodzie. W której podział na dobre i zło naturalnie nie występuje.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • ŚWIAT

    Norymberga NR.2 się rozpoczęła.

    Brazylijska komisja senacka zaleciła postawienie szeregu oskarżeń karnych prezydentowi Jairowi Bolsonaro za działania i zaniechania związane z drugą pod względem liczby ofiar śmiertelnych Covid-19 na świecie. czytaj więcej

  • SPOŁECZEŃSTWO

    Reset i co dalej.

    Dużo się pisze o tym resecie, o zadłużeniach i zagrożeniu jaki z tego może wyniknąć. Nie ma dokładnego opisu jak to będzie przeprowadzone, ja za bardzo rozumiem jak to może działać. Zajmę się tym co rozumiem i co zaczyna się pojawiać. czytaj więcej

  • ŚWIAT

    Są tylko sygnały i znaki.

    Odbyło się historyczne spotkanie prezydentów Putina i Baidena w Genewie, a tłem do tego spotkania były Chiny i chińskie wpływy w całym świecie. Tematem rozmów było pytanie - co zrobi Rosja w tej nowej konfiguracji sił. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031