Андрей Лубенский 03.08.2021, Эксклюзив ЕСПЧ рассмотрит иск Медведчука к Украине. Дальше – импичмент? https://ukraina.ru/exclusive/20210803/1031986925.html

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) wszczął postępowanie przeciwko Ukrainie-w sprawie pozwu posła do Rady Najwyższej Ukrainy, szefa rady politycznej, Platforma Opozycyjna  na rzecz Życia - Wiktora Medwedczuka.
 
Poinformował o tym deputowany Rady Najwyższej z HLP Renat Kuźmin w swoim kanale Telegram, publikując kopię pisma ETPCz w sprawie wszczęcia postępowania w sprawie pozwu Medwedczuka.
„Jak widać, sprawa nielegalnego przetrzymywania Medwedczuka w areszcie domowym i innych rażących naruszeń jego podstawowych praw i wolności może zostać rozpatrzona przez sąd w najbliższej przyszłości w kolejności priorytetowego postępowania” –
 
Konsekwencje mogą być poważne. Zdaniem parlamentarzysty decyzja ETPCz na korzyść Medwedczuka „… może stać się podstawą dymisji prokuratora generalnego i początkiem impeachmentu prezydenta (Wołodymyr Zełenski – red.)”. Lider opozycji Wiktor Medwedczuk jest prześladowany przez obecne władze. 11 maja prokurator generalna Ukrainy Irina Venediktova poinformowała, że ​​Medwedczuk i jego partyjny współpracownik Taras Kozak są podejrzani o zdradę, sprzeniewierzenie zasobów państwowych na Krymie, a nawet „naruszenie zwyczajów wojennych”.
 
13 maja Peczerski Sąd Rejonowy w Kijowie wysłał Medwedczuka do całodobowego aresztu domowego, nakazano mu noszenie elektronicznej bransoletki i oddanie paszportu. Następnie ten sam sąd przedłużył środek przymusu o kolejne dwa miesiące - do 7 września.
 
Polityk odwołał się od tej decyzji, ale Sąd Apelacyjny w Kijowie 30 lipca podtrzymał decyzję o przedłużeniu całodobowego aresztu domowego.
Sam Viktor Medvedchuk odrzuca wszelkie podejrzenia w swoim wystąpieniu, wiążąc je z prześladowaniami politycznymi. W połowie czerwca zwrócił się do ETPCz ze skargą na „nielegalne działania władz ukraińskich”.
Po posiedzeniu Sądu Apelacyjnego polityk powiedział dziennikarzom, że „głównym zadaniem władz jest zastraszanie groźbą nielegalnego ścigania karnego i represji politycznych”. Według Medwedczuka władze robią to celowo.
„A fakt, że dzisiaj toczy się śledztwo w sprawie karnej, to, że postawiono bezpodstawne, nielegalne zarzuty, które są poważnym bezdowodowym oskarżeniem, a także fakt, że dzisiaj jestem w areszcie domowym w ramach środka zapobiegawczego, to są  próby zastraszenia mnie , upokorzeniem partii  i deputowanych społecznych. Ani ja, ani posłowie  nie baliśmy się tego i nie będziemy się bać ”- powiedział polityk.
 
Wniosek do Europejskiego Trybunału  oskarża Zełenskiego o nadużycie władzy w przeszukiwaniu i prześladowaniu członków rodziny Medwedczuka. 
Medwedczuk zauważył, że prawdziwym powodem prześladowań jest jego krytyka stanu państwa.
„Są to awarie, które słyszymy, znamy, czujemy i rozumiemy każdego dnia. To jest brak pokoju.  To jest wzrost kosztów utrzymania, spadek standardu życia w ogóle, spadek poziomu dochodów.  A zbliżanie się jesieni jeszcze dotkliwiej uwydatni wszystkie te  problemy w sferze społecznej i gospodarczej "– podkreślił. Dodał, że nadal będzie „sprzeciwiał się kursowi Zełenskiego, który prowadzi kraj donikąd”.
 
Przeprowadzono rewizje u członków rodziny Medwiedczuka i partia opozycyjna oskarża to jako nadużycie władzy. 
Jeśli chodzi o decyzję Sądu Apelacyjnego, polityk podkreślił: „To nie jest decyzja prawna, ale wyłącznie polityczna ...” powiedział Medvedchuk. Dodał, że „od momentu jego przejęcia władzy przez Zełenskiego  i do dziś „trwa fałszowanie i fabrykowanie… spraw karnych przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy”, walka z opozycją trwa – robi się wszystko, aby „zamknąć usta opozycji… odwrócić uwagę ludzi od problemów, które istnieją w kraju”.
Według Medwedczuka on i jego polityczni współpracownicy w partii będą nadal walczyć „o niezależność sądownictwa od wpływów zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych”. Medwedczuk uważa, że naruszone są   prawa człowieka i dlatego  lider ukraińskiej opozycji odwołał się do ETPC.
 
Ponadto polityk potwierdził, że sprzeciwia się działaniom władz kierowanych przez Zełenskiego, który zamienił Ukrainę  z biednego kraju pod rządami Poroszenki w jeszcze biedniejszy kraj.
 
Wpomnieć należy przy tym, że 2 lutego 2021 r. Zełenski podpisał dekret o zastosowaniu sankcji wobec kanałów telewizyjnych „112 Ukraina”, NewsOne i ZIK  (które są związane z zastępcą Rady Partii Opozycyjnej Tarasem Kozakiem). 26 lutego dziennikarze kanałów telewizyjnych zamkniętych przez Zełenskiego zjednoczyli się i stworzyli nowy kanał telewizyjny - Pershy Nezalezhny (Pierwszy Niezależny), ale trwał on tylko godzinę (teraz kanał nadal emituje na YouTube).
20 lutego Zełenski podpisał dekret, który wprowadził w życie decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy o nałożeniu sankcji na osiem osób, w tym Wiktora Medwedczuka i jego żonę Oksanę Marczenko ukarał aresztem domowym. 
"Jest to niekonstytucyjną arbitralnością władzy”.