To pytanie jest na ustach (prawie) wszystkich: kto ośmieliłby się wezwać do rozmowy najpotężniejszego polityka w Europie, podczas ważnego spotkania z Władimirem Putinem?

 Telefon kanclerz Niemiec Angeli Merkel zadzwonił podczas piątkowych rozmów z prezydentem Rosji w Moskwie. W programie były ważne tematy, takie jak Afganistan i Nord tream 2.

 Merkel nie wyglądała na zbyt zadowoloną, wyciągnęła telefon z kieszeni, rzuciła nań pogardliwe spojrzenie i przesuwając palcem po ekranie, zakończyła połączenie.  (Jeżeli ktoś przypuszcza, że to był telefon aby umówić się na randkę, to zdecydowanie tak nie było). Teraz wiemy również, że Merkel ma dość standardowy dzwonek, a nie „Looking for Freedom” Davida Hasselhoffa .">www.youtube.com/watch

Bez wątpienia Putin – który kiedyś przyprowadził swojego psa Koniego na spotkanie z Merkel w wyraźnym celu sprawienia, by poczuła się nieswojo – był bardzo rozbawiony.
 
 
Więc kto dzwonił? Oto kilku kandydatów.
 
 
Armin Laschet
Konserwatywny kandydat, która zastąpi Merkel na stanowisku kanclerza po przyszłomiesięcznych wyborach w Niemczech, podobno przeżywa ostatnio burzliwy okres. Przyłapano go  na śmiechu podczas wizyty w społeczności dotkniętej powodzią. Nie wyglądało to dobrze. Podążał on za Merkel z pogardą, z jaką praktykuje chodzący kryzys wieku średniego Elon Musk — ( abyśmy nie zapomnieli, mężczyzna, który nazwał swoje dziecko X Æ A-12) . Być może Laschet prosił o radę, aby uniknąć kolejnej gafy na ścieżce kampanii?...
 
 
Dominik Raab
Brytyjski minister spraw zagranicznych może wydawać się mało prawdopodobnym kandydatem jako rozmówca, ale on potrzebuje wszelkiej pomocy, jaką tylko może uzyskać. Raab jest pod rosnącą presją, aby zrezygnować ze stanowiska po tym, jak ujawniono, że podczas swoich wakacji na Krecie zlecił rozmowę telefoniczną, z afgańskim ministrem spraw zagranicznych, swojemu młodszemu wsółpracownikowi.
 
 W ramach kontrofensywy pojawiło się zdjęcie Raaba przy biurku, wściekle pracującego przy telefonach (lub wściekle zamawiającego pizzę, nie jest jasne). Może ćwiczył dzwonienie do Merkel?
 

Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy mógł zameldować się u Merkel przed ich spotkaniem w weekend („Cześć Angela, właśnie potwierdzam zaproszenie z kalendarza Outlooka”). Być może mógł mieć nadzieję, że zniweczy jej szanse na sukces, rozmawiając z jego największym wrogiem Putinem. To tak jak dzwonienie do  sekretnej miłości, gdy jest na randce z facetem, którego nienawidzisz.

Jean-Claude Juncker.
 Czy mógł to być  były przewodniczący Komisji Europejskiej? W 2017 roku na konferencji prasowej w Brukseli zadzwonił stary telefon Nokia Junckera. Juncker przypuszczał, że dzwoniła jego żona, szybko jednak zdał sobie sprawę, że to Merkel, a nie jego żona i telefon zlekceważył. W przeciwieństwie do Rudy'ego Giulianiego trakcie przemówienia do National Rifle Association  w kampanii w 2007 , Giuliani odebrał telefon, gdy jego żona zadzwoniła.
 Być może teraz Junckier zadzwonił ze złośliwej zemsty. 
 

Gerhard Schröder
Poprzednik Merkel na stanowisku kanclerza z pewnością zna się na rosyjskiej etykiecie w sali konferencyjnej. Być może proponował Merkel pracę u jego boku w zarządzie Nord Stream.
 
 Tekst dla Politico napisał PAUL DALLISON.
https://www.politico.eu/article/angela-merkel-phone-call-vladimir-putin-meeting-russia-germany/
 
 
Zachęcam do tworzenia propozycji kto mógł do Merkel dzwonić. Ja ze swej strony podejrzewam, że był to Justin Trudeau. Jest kampania wyborcza i nie ma czasu do stracenia, więc prosił Merkel o modlitwę, bo liberałowie są w potrzebie.