Edward Zyman ; niech spoczywa w pokoju.

Kraj podejrzanych słów opuszczaliśmy w nadziei jasnej i ufnej jak oczy małej dziewczynki, której srebrny śmiech niósł się wraz z nami w przytulnym wnętrzu boeinga ... Edward Zyman Nadzieja: Sprzed lat.

Właśnie zmarł na kowida nasz dobry znajomy Edward Zyman.  Działacz, poeta i pulicysta, polski i polonijny. Nie był szczepiony, nie wierzył,  w istnienie epidemii  i jak zachorował, to nie chciał iść do szpitala. Leczył się w domu, płukał gardło, kiedy  już zaczął tracić przytomność, to wzięto siłą do szpitala. Wczoraj był  w śpiączce farmakoligicznej i dzisiaj właśnie umarł. Zapewne niektórzy go w Polsce znali: 
Edward Jan Zyman (ur. 20 maja 1943 w Dobromierzu) – polski poeta, prozaik, krytyk literacki, publicysta i wydawca, publikujący także pod licznymi pseudonimami i kryptonimami, m.in.: (e.z.); ez; ezet; Marian Chudzik, Krzysztof M. Jasiewicz, Piotr Nowicki.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Zyman

Anna-PK

Anna-PK - Żona, matka, właścicielka psa o imieniu Maja. Hobby to ogródek warzywny i kwiatowy. Robię też pyszny chłodnik na bazie własnych warzyw.

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

2

liczba ocen: 80

  • Autorka

    - Nie uszanowali godności osoby ludzkiej człowieka nie chciał się leczyć aktem swojej w pełni świadomej i wolnej woli aby dożyć ostatnich dni jako człowiek
    - Do końca jego życia robiono na nim eksperymenty medyczne w jawny sposób wbrew jego woli
    - - Ktoś tym bandytom dał po temu uprawnienie.
    - Ktoś zezwolił żeby medykami zostawali ludzie, którzy nie umieją leczyć, którzy czekają na "procedury medyczne" które ich zwolnią z myślenia i odpowiedzialności
    - Ktoś im zabronił stosowania znanych środków medycznych, w tym przeciwgrypowych
    - Ktoś w końcu wpisał że zmarł na covid, gdy umarł z powodu niewłaściwych leków, które spowodowały nawet "śpiączkę farmakologiczną".

    Barbarzyńska kraj ta Ameryka.
    -

    • @miarka#Autorka

      Wieczne odpoczywanie racz dać mu Panie .

    • @miarka#Autorka

      O leczeniu zadecydowała jego żona. W Kanadzie lekarze bez pozwolenia nie mają prawa niczego zrobić. Jak nie ma komu podjąć decyzji, to wzywają sędziego.

      Nawet jeżeli jest wypadek samochodowy, to postronna osoba musi pytać o zgodę aby udzielić pomocy. Takie są przepisy.

      • @Gość#miarka#Autorka

        Czyli w Kanadzie kilkukrotnie popełnił bym najmniej wykroczenie.
        Marzenie Kevorkiana.
        Las samobójców i pomocników.
        Idealne miejsce dla przechodzących obojętnie.

        • @brian#Gość#miarka#Autorka

          To nie jest takie proste. Pomoc w śmierci można tylko osobie beznadziejnie chorej, cierpiącej, oraz nie mającej szans na wyzdrowienie, z wykluczeniem chorych psychicznie. Chyba, że chory psychicznie cierpi na inne śmiertelne choroby. O stanie zdrowia muszą zadecydować specjaliści. Potrzebna do tego opinia dwóch niezależnych lekarzy.

          Przy tym może tej pomocy udzielić może tylko osoba mająca wiedzę medyczną.

        • @brian#Gość#miarka#Autorka

          Oczywiście ani asystujący, ani świadkowie, nie mogą mieć żadnej materialnej korzyści z tej śmierci.

    • @miarka#Autorka

      Podsumowanie. Umarł człowiek
      Prawie 80 osób oceniło ten fakt jako 1. Nie wiem czego ta ocena dotyczy; czy dotyczy to jego śmieci, czy jego życia, czy mnie, bo podałam informację.
      W każdym razie ludziom to się nie podoba. Pozdrawiam mimo to wszystkich serdecznie in życzę zdrowia, pomyślności i radości.

      • @Anna-PK#miarka#Autorka

        "Umarł człowiek
        Prawie 80 osób oceniło ten fakt jako 1. Nie wiem czego ta ocena dotyczy; czy dotyczy to jego śmieci, czy jego życia, czy mnie, bo podałam informację."

        Wpis o śmierci człowieka jeszcze nigdy na NEonie nie miał tak niskich ocen. Pani też to nie dotyczy, bo nie wszystkie Pani wpisy są aż tak pałowane. Pozostaje zatem już chyba tylko jedna możliwość: ujęcie tematu.

        Ciekawe czy zdaniem innych czytelników to może być prawda. Bo moim tak.
        Dla mnie wpis po prostu jest obrzydliwy.

  • Kanada.

    Pełne K.O. w razie czego.
    Kraj Obojętnych.
    The land of the indifferent.
    Ktoś umiera, udzielenie pomocy bezprawne, dzwonisz po ratowników, w tym czasie biedak schodzi a ty nic, bo miałbyś sankcję?
    Jeśli aż tak jest to wygląda że zakładają, sam chciał śmierci a ty przeszkadzasz.
    Obym się mylił.
    Żyć nie umierać?
    Umierać nie żyć.

  • Pandemia debilozy

    "Właśnie zmarł na kowida nasz dobry znajomy Edward Zyman. Działacz, poeta i pulicysta, polski i polonijny. Nie był szczepiony, nie wierzył, w istnienie epidemii i jak zachorował, to nie chciał iść do szpitala. Leczył się w domu, płukał gardło, kiedy już zaczął tracić przytomność, to wzięto siłą do szpitala. Wczoraj był w śpiączce farmakoligicznej i dzisiaj właśnie umarł. "

    Niech spoczywa w spokoju.

    A Pani nawet w takiej sytuacji wypisuje takie idiotyzmy???
    Skąd wiadomo, że na kowida, a nie na koronawirusa? To jednak nie to samo.
    Człowiek urodził się w 1943 r i złapał przeziębienie. Osłabiony z powodu wieku system odpornościowy już nie dał rady opanować infekcji. Jakie to daje podstawy do mówienia/pisania o epidemii? Bo koronawirusy istnieją??? Tak, istnieją może nawet dłużej niż cała ludzkość, ale do tej pory nie było debila, który robiłby z tego pandemię i podpierał się "testami" wykrywającymi nie wiadomo co. A dzięki masowym ścierwomediom idioci dziamlają kłapaczkami jak im każą opłacone presstytutki.
    Irlandia, Izrael, Tajwan, Singapur wyszczepione jakimś paskudztwem "aż miło" i co? Nowe fale nadciągają... bo "testy" dla debili ciągle coś wykrywają. Najpewniej efekty działania tego co dali sobie wstrzyknąć.
    Dobrze, że ŚP. Edward Zyman nie dał się ogłupić, bo nie wiadomo jakby jego organizm zareagował na wstrzyknięcie nie wiadomo czego. I wiedział, że jak każdy ma JEDNO ŻYCIE i dlatego nikt nie powinien przyjmować nieprzebadanego paskudztwa opartego o mechanizmy genetyczne.
    Dobrze, że bany nie przeniosły się na nową odsłonę, to zapodam Pani linki:

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/naukowcy-sa-zdumieni-i-nie-rozumieja-jak-afryka-unika-katastrofalnej-pandemii-covid

    https://zmianynaziemi.pl/bezcenzury/tajemnicze-zgony-75-sportowcow-czy-maja-zwiazek-ze-szczepionkami-na-covid-19

    Za wpis oczywiście dają pałę.
    Zawzięcie Panią pozdrawiam.




    Oczywiście za wpis daję pałę.

  • @ Autorka

    "Właśnie zmarł na kowida nasz dobry znajomy Edward Zyman. Działacz, poeta i pulicysta, polski i polonijny. Nie był szczepiony, nie wierzył, w istnienie epidemii i jak zachorował, to nie chciał iść do szpitala. Leczył się w domu, płukał gardło, kiedy już zaczął tracić przytomność, to wzięto siłą do szpitala. Wczoraj był w śpiączce farmakoligicznej i dzisiaj właśnie umarł. "

    Na kowida zmarł, tak?
    Bo jakiś debil, wymyślił, że jak istnieją koronawirusy, to jak ktoś starszy (ur. 1943r) umrze, to można zrobić notkę wpisującą się w narrację debila/zbrodniarza, że jest pandemia kowida. I jak debilka można dziamlać/pisać tak jak każą medialne presstytutki.
    A najlepiej jeszcze się zaszczepić.
    Nie wiem jaką mendą trzeba być, żeby nawet śmierć człowieka wykorzystywać do robienia takich notek.
    Pała.
    Widzę, że nie jestem w ocenie osamotniony

  • ....

    "Właśnie zmarł na kowida..."

    Bo "test" tak pokazał, czy może lekarz dostający dodatkową kasę tak wpisał w rubrykę?
    A może jako urodzony w 1943 roku miał już z racji wieku osłabioną odporność i organizm nie dał rady zwalczyć przeziębienia (a nie kowidu, bo to nie to samo) wywołanego koronawirusem...????
    Tylko, że koronawirusy istnieją może dłużej niż ludzkość, ale nikt wcześniej nie wpadł na pomysł, żeby robić z tego "pandemię" i wciskać ludziom nie do końca przebadane preparaty....